Mariusz Pudzianowski zwrócił się wprost do swoich hejterów. Postawił sprawę jasno, mocny przekaz od gwiazdora KSW

Już oficjalnie przekazano, że Mariusz Pudzianowski wróci do klatki KSW na jubileuszową, setną galę tej organizacji. Przyznał to najpierw jeden z szefów KSW Martin Lewandowski, a później potwierdził sam zawodnik. W krótkim wideo nagranym dla fanów „Pudzian” opowiedział o tym, jak się czuje przed takim ważnym wydarzeniem i przy okazji mocno objechał nieprzychylne mu osoby.

Mariusz Pudzianowski
Autor: Archiwum serwisu Mariusz Pudzianowski

Pudzianowski wraca na wyjątkową galę

Mariusz Pudzianowski w ostatnim czasie miał sporo odpoczynku od walk w MMA. Po porażce z Arturem Szpilką na początku czerwca minionego roku „Pudzian” nie pojawił się jeszcze w klatce. Teraz już wiadomo, kiedy „Pudzian” wróci do klatki. Pierwsze informacje na ten temat przekazał Martin Lewandowski, który zdradził nieco szczegółów na temat jubileuszowej gali KSW 100 – wiadomo, że odbędzie się ona w listopadzie w Gliwicach. Szef KSW ujawnił też, że jedną z postaci, która na niej wystąpi, będzie Mariusz Pudzianowski.

Arkadiusz Wrzosek: To jest największy problem Szpilki | Andrzej Kostyra

Mariusz Pudzianowski wprost do swoich hejterów

Trudno się dziwić decyzji władz największej polskiej federacji MMA. Pudzianowski jest jedną z postaci, która rozpropagowała mieszane sztuki walki w Polsce, a że niemal wszystkie walki stoczył dla KSW, to organizacja zawdzięcza mu bardzo wiele. Teraz sam zainteresowany przyznał, że wróci do klatki właśnie na jubileuszową galę KSW 100. – Widzę, że gruchnęła już informacja, kiedy wchodzę do klatki, czyli ja już z prezesami ustaliłem, że wchodzę na jubileuszową galę setkę. Zdrowy jestem, kontuzji nie ma, więc co tutaj mam narzekać – powiedział Pudzianowski w nagraniu opublikowanym w relacji na Instagramie.

W dalszej części opisał swój dzień i przy okazji zwrócił się z mocnym przekazem do nieprzychylnych mu osób. – Dziś już wieczorny trening zaliczony z klamotami, więc cóż, zaraz siusiu, paciorek i spać, tak to się chyba mówiło. No i rano 5:30 pobudka, rundkę swoją zrobić, obowiązków dzień jak co dzień, ja mam swój schemat dnia i tak mi się właśnie najlepiej żyje. Niektórzy zaraz będą komentować a to, a tamto - ja wam nie mówię, co wy macie robić, więc wy też proszę nie mówcie, co ja mam robić. Niech każdy pilnuje najlepiej swojego ogródka i najlepiej się na tym wychodzi. Dobranoc i miłego wieczoru – zakończył Pudzianowski.

QUIZ: Test o Mariuszu Pudzianowskim. Więcej niż jeden błąd to wstyd dla fanów Pudziana!
Pytanie 1 z 14
Skąd pochodzi Mariusz Pudzianowski?