- Czas na wielki rewanż Denis Załęcki - Don Diego na FAME 31.
- Za pierwszym razem górą był Kubiszyn, czy powtórzy to w Koszalinie?
- Boks, rundy 3x3, małe rękawice i ring - takie są zasady!
Wielki rewanż! Denis Załęcki - Don Diego na FAME 31
Konflikt między tymi zawodnikami trwa od lat, co nadało ich pierwszej walce wyjątkowy charakter. Ze względu na kwestie bezpieczeństwa odbyła się ona w nietypowej, zamkniętej lokalizacji – opuszczonej fabryce. Zwycięsko z tego starcia wyszedł Kubiszyn, mistrz walk na gołe pięści. Pytanie, które zadają sobie wszyscy kibice, brzmi: czy i tym razem „Don Diego” okaże się lepszy?
Mejza podał kwotę za walkę w freakach. Okrągła suma, to z nią zrobi
Motywacji obu zawodnikom nie brakuje. Denis Załęcki, po niedawnym zwycięstwie z Bartoszem Szachtą, publicznie zapowiadał, że jego kolejnym celem jest właśnie rewanż z Kubiszynem. Z kolei „Don Diego” po nieudanym występie na jubileuszowej gali FAME 30, gdzie szybko odpadł z turnieju, jest zdeterminowany, by wrócić na zwycięską ścieżkę i po raz drugi pokonać „Bad Boya”.
Pojedynek odbędzie się na zasadach boksu w małych rękawicach, co gwarantuje dynamiczną i zaciętą rywalizację. Zawodnicy zmierzą się na dystansie trzech trzyminutowych rund. Walka toczyć się będzie w klasycznym ringu, co ma zmusić obu fighterów do nieustannej wymiany ciosów.
Emocje sięgną zenitu jeszcze przed samą galą. Już dziś o godzinie 20:00 odbędzie się program "FACE 2 FACE", w którym dojdzie do bezpośredniej konfrontacji słownej między Załęckim a Kubiszynem. Tego samego wieczoru zaplanowano również specjalny Ultra Cage, w którym udział weźmie między innymi Kasjusz „Don Kasjo” Życiński.
