- Reprezentacja Polski zdobyła dwa medale na mistrzostwach Europy w short tracku w Tilburgu: srebrny w sztafecie mieszanej i brązowy w sztafecie męskiej.
- Skład sztafety mieszanej: Gabriela Topolska, Natalia Maliszewska, Michał Niewiński i Felix Pigeon (medale odebrali również Kamila i Diane Sellier).
- Skład sztafety męskiej: Łukasz Kuczyński, Michał Niewiński, Felix Pigeon oraz Diane Sellier.
- Dyrektor sportowy PZŁS uważa, że sukcesy sztafet to dobry prognostyk przed igrzyskami olimpijskimi w Mediolanie, a sztafeta mieszana będzie mocnym punktem reprezentacji.
Srebro po dramatycznym finiszu, brąz po zaciętej walce
Jako pierwsza do walki o medale w niedzielnej sesji popołudniowej stanęła polska sztafeta mieszana. Drużyna w składzie: Gabriela Topolska, Natalia Maliszewska, Michał Niewiński i Felix Pigeon jechała po pewny brązowy medal. Jednak na ostatnim wirażu doszło do dramatycznej sytuacji – przewrócił się jeden z reprezentantów Włoch, co otworzyło Polakom drogę do srebra. Medale za ten sukces odebrali również Kamila Sellier i Diane Sellier, którzy wspierali drużynę we wcześniejszym etapie rywalizacji.
- Wydawało mi się, że ten bieg był bardzo szybki. Dobrze mi się jechało, moim kadrowym kolegom również i daliśmy niezły wyścig. Ten medal oczywiście cieszy, tym bardziej że ostatnio bardzo pracujemy nad tą sztafetą – przyznała Gabriela Topolska.
Przeczytaj także: Zapytaliśmy AI, ile medali zdobędą Polacy na zimowych igrzyskach 2026 w Mediolanie. Nie zgadniesz, kogo AI widzi w roli faworyta do złota
Mistrzostwa zwieńczyła rywalizacja męskich sztafet. W polskim zespole wystąpili Łukasz Kuczyński, Michał Niewiński, Felix Pigeon oraz Diane Sellier. Biało-czerwoni przez większość dystansu toczyli zaciętą walkę o pozycje medalowe. Choć ostatecznie Holendrzy i Włosi odjechali reszcie stawki, Polacy zdołali utrzymać trzecią lokatę, kończąc zawody z brązowymi medalami.
Plan na igrzyska jest jasny. "To będzie nasz mocny punkt"
Występ Polaków w Tilburgu z optymizmem ocenił dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego. Jego zdaniem sukcesy sztafet to świetny prognostyk przed zbliżającymi się igrzyskami olimpijskimi w Mediolanie.
- Cieszymy się z tych sukcesów, a mieszana sztafeta na pewno będzie naszym mocnym punktem podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie. Chłopaki są po ciężkich kwalifikacjach i fajnie, że w Tilburgu pokazali dobry poziom. Patrząc na indywidualne biegi, to najlepiej prezentuje się Felix (Pigeon) i na tym się skupiamy – ocenił Konrad Niedźwiedzki, cytowany w komunikacie PZŁS.
Zobacz też: Natalia Maliszewska zmagała się z prawdziwym dramatem. Tak przeżyła śmierć matki, łzy cisną się do oczu
W konkurencjach indywidualnych Polki również pokazały się z dobrej strony, choć zabrakło medali. Natalia Maliszewska na dystansie 500 m oraz Kamila Sellier na 1500 m zajęły piąte miejsca w finałach A.
Mistrzostwa Europy były ostatnim sprawdzianem przed igrzyskami. Teraz zawodnicy wrócą do kraju na krótki odpoczynek, a następnie udadzą się na zgrupowanie do Bormio, gdzie będą przygotowywać się do startu w Mediolanie.