- Kibice są rozczarowani startami Polaków w tej edycji Pucharu Świata
- Rozczarowuje m.in. Aleksander Zniszczoł, który bardzo chciał zmiany szkoleniowca
- Mimo zmian, atmosfera wokół kadry jest dalej fatalna. Fani prześmiewczo nazywają Zniszczoła „Oleksandrem Zniszczenką”
- Sam skoczek został zapytany o komentarz w tej sprawie. Jak zareagował?
Puchar Świata: Kolejna wtopa Polaków. Tym razem w Ruce
Silny wiatr ponownie zakłócił przebieg zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Ruce. Niedzielne kwalifikacje zostały odwołane, dlatego do pierwszej serii konkursu indywidualnego przystąpią wszyscy zgłoszeni zawodnicy, w tym sześciu reprezentantów Polski.
Warunki atmosferyczne od kilku dni komplikują organizację rywalizacji na obiekcie Rukatunturi. Już w piątek trzeba było zrezygnować z kwalifikacji do sobotniego konkursu, które przeniesiono na kolejny dzień. Mimo trudnych warunków udało się je wtedy przeprowadzić, podobnie jak jednoseryjny konkurs, choć rywalizacji towarzyszyły liczne przerwy związane z podmuchami wiatru.
Czy będą skoki w niedzielę? Najnowsze informacje są jednoznaczne
Niedzielne kwalifikacje miały rozpocząć się o godz. 9.00, jednak silny wiatr utrzymujący się od rana uniemożliwił ich rozegranie. W efekcie w zawodach wystartuje komplet 64 skoczków. Polskę reprezentować będą: Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Paweł Wąsek oraz Aleksander Zniszczoł. Ostatni z nich nie ma obecnie najłatwiejszego momentu w karierze.
Kibice nazwali Zniszczoła „Zniszczenką”. Tak zareagował skoczek
Aleksander Zniszczoł był jednym z tych, którzy najgłośniej krytykowali Thomasa Thurnbichlera. Polski skoczek miał zapowiadać cięższe treningi pod wodzą nowego szkoleniowca. Niestety, nie wyszło mu to na plus... Wciąż nie zdobył punktu w Pucharze Świata.
Fani wytknęli Zniszczołowi jego stare słowa i atakują go w mediach społecznościowych. Wymyślili nawet mu nowy pseudonim „Oleksandr Zniszczenko”. Dziennikarze zapytali o to samego zainteresowanego.
- Zapraszam na skocznię – odpowiedział krótko w rozmowie z TVP Sport.
Jego reakcja spotkała się z jednoznaczną oceną i jeszcze mocniejszą krytyką. Czy Zniszczoł zamknie usta krytykom w kolejnych konkursach?
