Początkowo wydawało się, że mistrz po zakończeniu kariery na jakiś czas całkowicie odetnie się od nart, poświęcając czas na podróże z żoną Ewą Bilan-Stoch i ciesząc się zasłużonym odpoczynkiem. Jednak jak się okazuje, pasja do skoków nie pozwoliła mu długo pozostać z dala od skoczni! Informacje na temat nowego zajęcia Kamila Stocha wyszły na jaw dość niespodziewanie.
Pustka po odejściu Kamila Stocha. Kacper Tomasiak nie ukrywa. "Jest dziwnie"
Kamil Stoch na emeryturze ma nowe zajęcie. Zdradził go klubowy kolega
Wszystko za sprawą Jana Galicy, zawodnika klubu KS Eve-nement Zakopane, który został założony w 2014 roku przez Kamila Stocha i jego żonę. W rozmowie z kanałem "W sporcie" na YouTube, młody skoczek uchylił rąbka tajemnicy.
Kamil trenuje chłopaków, więc pozostaje tylko obserwować. Myślę, że to dobry materiał na trenera. W sumie wiedzę ma, dlatego tak naprawdę trzeba słuchać rad, rozwijać się i ciężko pracować. Nie trenowałem jeszcze pod jego okiem, ale może spotka mnie ten zaszczyt - powiedział Galica.
Prowadzący rozmowę Kacper Śliz doprecyzował, że Stoch szkoli grupę dzieci. Działalność w klubie Eve-nement Zakopane od początku była dla niego ważna, a po zakończeniu kariery skoczka najwyraźniej postanowił wykorzystać swoje gigantyczne doświadczenie w pracy z młodzieżą.
Łamiące serce wieści o Kamilu Stochu. Nadal trudno w to uwierzyć
Warto dodać, że trzykrotny mistrz olimpijski oficjalnie potwierdził już, że nie planuje żadnego dodatkowego benefisu po pożegnaniu, jakie przeżył w Planicy. Mówił o tym w lipcu przed odsłonięciem swojej gwiazdy w Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie, a ostatnio powtórzył to jeszcze raz w swoich mediach społecznościowych.
"Wspomnienia z Planicy są jedyne w swoim rodzaju, a ja od tamtego momentu więcej czasu spędzam z mapą świata, niż z nartami. Nie wracam na belkę, choć często bywam na skoczni" - napisał Stoch w opisie do nagrania z wyjaśnieniami, poniekąd potwierdzając zwiększone zaangażowanie w działalność swojego klubu.
