- Hubert Hurkacz nie dał szans rozstawionemu Andriejowi Rublowowi w meczu 1. rundy turnieju ATP 500 w Halle.
- Polak w nieco ponad godzinę wygrał 6:3, 6:2 i zagra o ćwierćfinał turnieju, w którym triumfował już w 2022 roku.
- To cenny i wartościowy wynik na kilkanaście dni przed startem Wimbledonu.
ATP Halle: Wielka wygrana Huberta Hurkacza. Rosjanin był bezradny
Hubert Hurkacz spadł ostatnio na 103. miejsce w światowym rankingu ATP, ale na trawie, a zwłaszcza w Halle, zawsze czuł się świetnie. W 2022 roku triumfował w tej imprezie, a dwa lata temu dotarł do finału, w którym uległ Włochowi Jannikowi Sinnerowi. Potwierdził to w meczu 1. rundy tegorocznego turnieju z rozstawionym z numerem "8" Andriejem Rublowem.
Polak dominował nad 13. obecnie tenisistą świata przede wszystkim serwisem. Posłał 11 asów, zaliczył tylko jeden podwójny błąd, a po pierwszym podaniu wygrał aż 90 procent akcji. Gdy serwował, oddał rywalowi tylko siedem punktów. Rosjanin zaserwował pięć asów, ale aż 11-krotnie nie potrafił trafić obu podań. Po nieco ponad godzinie gry (69 min) Hurkacz cieszył się z piątego w karierze zwycięstwa nad Rublowem i poprawił bilans ich bezpośrednich konfrontacji na 5-2.
W 2. rundzie (1/8 finału) tenisista z Wrocławia zmierzy się z Niemcem Danielem Altmaierem. Z plasującym się na 81. pozycji w rankingu ATP reprezentantem gospodarzy spotka się po raz trzeci. Pokonał go zarówno w Challengerze w Poznaniu w 2019, jak i w 2024 roku w Madrycie. Turniej w Halle ma być ostatnim sprawdzianem Hurkacza przed wielkoszlemowym Wimbledonem, który rozpocznie się już 29 czerwca.