- Kamil Majchrzak przegrał w 2. rundzie turnieju ATP 500 w Waszyngtonie.
- 10. w rankingu ATP i rozstawiony z "3" Taylor Fritz pewnie wygrał z Polakiem 6:3, 6:4.
- Majchrzak zdołał jednak odnieść cenne zwycięstwo w pierwszej rundzie z innym Amerykaninem, Tommym Paulem.
ATP Waszyngton: Ćwierćfinał nie dla Kamila Majchrzaka
Pojedynek z wyżej notowanym Taylorem Fritzem od początku nie układał się po myśli Polaka. Amerykanin, słynący z potężnego serwisu, błyskawicznie narzucił swoje warunki gry. Już w drugim gemie przełamał Majchrzaka, a po zaledwie dziewięciu minutach prowadził 3:0. Fritz imponował dyspozycją serwisową, notując w całym meczu 14 asów i wygrywając aż 90 proc. punktów po pierwszym podaniu! Piotrkowianin, klasyfikowany na 72. pozycji w rankingu ATP, miał ogromne problemy z nawiązaniem równorzędnej walki w gemach serwisowych rywala, zdobywając w całym pierwszym secie zaledwie cztery punkty przy jego podaniu. Ostatecznie ta partia zakończyła się wynikiem 6:3 dla Fritza.
Iga Świątek przeleciała ocean, żeby szaleć na koncercie! Nie zgadniecie czyim
Druga partia miała bardziej wyrównany przebieg. Majchrzak ambitnie walczył, broniąc w trzecim gemie break pointów. Jednak w piątym gemie Fritz zdołał w końcu przełamać serwis Polaka, wychodząc na prowadzenie 3:2, którego nie oddał już do końca spotkania, wygrywając seta 6:4 i cały mecz w 77 minut. Było to drugie starcie tych tenisistów. W poprzednim, podczas turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells w 2022 roku, Majchrzak zdołał wygrać zaledwie dwa gemy.
Należy jednak pamiętać, że droga Polaka do drugiej rundy w Waszyngtonie wiodła przez cenne zwycięstwo. W pierwszej rundzie Majchrzak sprawił sporą niespodziankę, pokonując innego reprezentanta gospodarzy, notowanego na 21. miejscu w rankingu ATP Tommy'ego Paula 7:5, 7:6 (7-4). To zwycięstwo nad faworyzowanym rywalem było dużym sukcesem Polaka.
Iga Świątek znów ze swoim partnerem! Potwierdzono świetne wieści przed US Open
Piotrkowianin był jedynym polskim tenisistą rywalizującym w Waszyngtonie. W turnieju kobiet (WTA 500) udział wzięły dwie Polki. Magda Linette pożegnała się z imprezą już w pierwszej rundzie, przegrywając z rozstawioną z numerem siódmym Kanadyjką Leylah Fernandez 1:6, 4:6. Z kolei Magdalena Fręch, po pokonaniu w pierwszej rundzie Amerykanki Ann Li 6:4, 6:3, w meczu o ćwierćfinał zmierzy się w czwartek z najwyżej rozstawioną i trzecią rakietą świata, Jessicą Pegulą.