- Kamil Majchrzak wygrał turniej ATP 250 w 's-Hertogenbosch.
- W drodze po pierwszy w karierze triumf Polak pokonał trzech najwyżej rozstawionych rywali z czołowej "10" rankingu ATP.
- Majchrzak stał się trzecim polskim tenisistą z wygranym turniejem ATP.
Kamil Majchrzak wygrał turniej ATP w 's-Hertogenbosch
Dla Kamila Majchrzaka był to pierwszy finał ATP w karierze. Na kortach trawiastych w holenderskim 's-Hertogenbosch pokonał m.in. w ćwierćfinale rozstawionego z "1" Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime (4. w rankingu ATP), w półfinale grającego z "3" Daniiła Miedwiediewa (8. ATP), a w wielkim finale turniejową "2", Australijczyka Alexa de Minaura (6. ATP). Tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego stał się dopiero trzecim Polakiem z wygranym turniejem ATP - po Wojciechu Fibaku i Hubercie Hurkaczu.
Maja Chwalińska czeka na ważną decyzję. Na razie zaskoczyła tymi zdjęciami
Majchrzak znakomicie rozpoczął niedzielny finał i błyskawicznie wyszedł na prowadzenie z przełamaniem, którego już nie oddał, pewnie wygrywając pierwszego seta 6:3. W drugim było już gorzej, choć udało mu się odrobić początkową stratę i doprowadzić do remisu 2:2. Później do głosu doszedł jednak de Minaur, który wygrał pięć gemów z rzędu. Na szczęście w decydującym secie Polak wrócił na wyższe obroty, i to on przybliżył się do zwycięstwa, prowadząc 4:3 i 40-15 przy serwisie. Australijczyk zdołał jednak wyjść z opresji, a o końcowym triumfie rozstrzygnął tie-break.
W nim Majchrzak szybko wywalczył przewagę "mini breaka". Przy prowadzeniu 5-4 miał dwa punkty przy serwisie, ale wygrał dopiero ten drugi, zapewniając sobie pierwszą piłkę meczową - tyle że przy serwisie de Minaura. Ten nie wytrzymał jednak presji i w kluczowym momencie popełnił podwójny błąd serwisowy kończący mecz!
Majchrzak, notowany do tej pory na 76. miejscu listy ATP, zapewnił sobie pierwszy w karierze awans do najlepszej "50" tego rankingu.