Kim jest Sonay Kartal, rywalka Mai Chwlińskiej? Prawie nikt jej nie zna, a to bardzo ciekawa postać

Sonay Kartal, rywalka Mai Chwalińskiej w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan, to tenisistka, która do tej pory znana raczej była wyłącznie tym, którzy regularnie śledzą rozgrywki tenisowe. Wśród tzw. niedzielnych kibiców prawie nikt jej nie zna. To jednak wkrótce się zmieni, tym bardziej, że Sonay Kartal to bardzo ciekawa postać.

Tenisistka Sonay Kartal z torbą sportową unosi rękę w geście triumfu. O jej karierze przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Sonay Kartal Instagram/ Instagram

Sonay Kartal jest równolatką Mai Chwalińskiej. Co ciekawe, obie panie urodziły się w październiku. Polka przyszła na świat 11 października, a Brytyjska 17 dni później. Obie tenisistki przez lata nie zaliczyły się do światowego topu. Sonay Kartal dotychczas najwyżej w rankingu WTA była na 44. miejscu. Największymi sukcesami w jej karierze są wygrana w turnieju  WTA 250 w Monastyrze w 2024 roku i awans do czwartej rundy Wimbledonu w kolejnym sezonie, Potem jej karierę przyhamowały problemy ze zdrowiem. Tenisistka - podobnie jak Maja Chwalińska - sporo w życiu przeszła... Marzec 2026 był najgorszy podczas jej przygody z tenisem. Kartal doznała wówczas kontuzji pleców, która wyeliminowała ją z gry na sześć miesięcy. Miało to konsekwencje w rankingu WTA, w którym Brytyjka spadła na 170. miejsce.  

Wszyscy mówią o Mai Chwalińskiej i Idze Świątek, a tu taki sukces trzeciej polskiej tenisistki! Fantastyczne wieści

Sonay Kartal urodziła się Sidcup, ale wychowywała się w Brighton. Ojciec tenisistki ma tureckie korzenie. Mężczyzna prowadził dwie restauracje. Finalistka turnieju WTA 1000 w Wuhan jako dziecko była bardzo nieśmiała. Z czasem jednak zdobyła pewność siebie. Ciekawostką jest to, że Sonay Kartal jest leworęczna, ale w tenisa gra przede wszystkim prawą ręką, co jest efektem treningów w czasach juniorskich. 

Galeria: Maja Chwalińska w prywatnej i sportowej odsłonie

Sonay Kartal w drodze do finału turnieju WTA 1000 w Wuhan pokonała kolejno: Ukrainkę Anhelinę Kalininę (7:5, 6:3), Szwajcarkę Belindę Bencic (6:0, 7:5), Włoszkę Jasminę Paolini (6:2, 6:0), Ukrainkę Elinę Switolinę (6:2, 2:6, 6:4) i Łotyszkę Jelenę Ostapenko (7:6, 7:6). 

Maja Chwalińska zdradziła, co Iga Świątek powiedziała jej przy siatce. Komiczna konwersacja

MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?