Tak zachowali się polscy komentatorzy w momencie, gdy Maja Chwalińska została mistrzynią WTA Wuhan! Nagranie prosto z budki

Maja Chwalińska wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan, czym uradowała całą Polskę. Wielkie emocje towarzyszyły też polskim komentatorom Canal plus, którzy na żywo relacjonowali finałowy pojedynek z działem naszej tenisistki. Teraz do sieci trafiło nagranie prosto z budki komentatorskiej, na którym widać jak Klaudia Jans-Ignacik i Maciej Zaręba zachowani się w momencie, gdy Maja Chwalińska została mistrzynią WTA Wuhan.

Maja Chwalińska siedzi na korcie. Obok na miniaturach reagujący komentatorzy. O sukcesie w Wuhan czytaj na SE Supersport.
Autor: AP/Instagram Maciej Zaręba/ Associated Press

Maja Chwalińska wygrywa WTA Wuhan. Nagranie z budki komentatorskiej

Tego, czego dokonała w Wuhan Maja Chwalińska, przejdzie do historii polskiego tenisa. Zawodniczka z Dąbrowy Górniczej po raz pierwszy w karierze wygrała turniej rangi WTA 1000 i udowodniła, że czerwcowy finał Roland Garros z jej udziałem nie był dziełem przypadku. Finałowe starcie w Wuhan początkowo nie układało się po myśli Polki. Sonay Kartal w pierwszym secie wyraźnie dominowała i gładko wygrała 6:2. W drugiej partii pojedynek się wyrównał, a ostatecznie padła ona łupem Mai Chwalińskiej. Trzeci set był już dominacją Dąbrowianki, która wygrała go 6:2. Emocje towarzyszyły nie tylko licznym widzom, lecz także parze komentatorów Klaudia Jans-Ignacik - Maciej Zaręba. Sięgnęły one zenitu na sam koniec starcia Maja Chwalińska - Sonay Kartal. Gdy stało się jasne, że Polka została mistrzynią WTA Wuhan, komentatorzy wybuchnęli radością! Wszyscy to słyszeli, ale teraz też można zobaczyć obrazki. Maciej Zaręba bowiem wrzucił na Instagrama nagranie wprost z budki komentatorskiej.

Galeria: Maja Chwalińska dekoracja po wygranej w Wuhan

Tak zachowali się polscy komentatorzy po triumfie Mai Chwalińskiej

Sam komentator już na chłodno zdecydował się na wyznanie. - Wyjątkowa chwila, wyjątkowy mecz. Wspaniała Maja Chwalińska. To było najbardziej emocjonalne spotkanie, jakie kiedykolwiek komentowałem - stwierdził Maciej Zaręba. Po zachowaniu jego i Klaudii Jans-Ignacik widać, że oni naprawdę mocno to przeżywali. A my razem z nimi. Sama Maja Chwalińska tuż po wiktorii w Wuhan także nie kryła emocji. Pamiętała jednak o podziękowaniach.

Chciałabym podziękować wszystkim, dzięki którym mogłam tu wystąpić, a także organizatorom. Sprawiliście, że tenisistki czuły się bardzo komfortowo i widziałyśmy, jak o nas dbacie

- mówiła jeszcze na korcie Polka.

Nowy partner Mai Chwalińskiej to przystojny brunet. Menedżer ujawnił prawdę!

Dziękuję również mojemu zespołowi oraz trenerom. Jestem ogromnie wdzięczna za wsparcie zarówno im, jak i osobom śledzącym mecze przed telewizorami. Fani na trybunach byli cudowni, dziękuję wam za świetną energię. Bardzo podobał mi się ten turniej. Jestem w Wuhan po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie ostatni

- dodała. 

POLSKI TAJFUN PODBIJA CHINY! ŚWIĄTEK I CHWALIŃSKA IDĄ JAK BURZA
Sportowy Flesz Przemka Ofiary
AWANTURA PO TRENINGU PREZYDENTA Z LEGENDĄ BOKSU. OD „WSTYDU” DO ZACHWYTÓW | SPORTOWY FLESZ