Hubert Hurkacz odpadł z Australian Open! Porażka z Ethanem Quinnem, ogromne rozczarowanie

2026-01-22 5:38

Hubert Hurkacz rozbudził apetyty świetnymi występami w United Cup, ale w Australian Open nie poszedł za ciosem. Polak odpadł w 2. rundzie po porażce 4:6, 6:7(5), 1:6 z Amerykaninem Ethanem Quinnem (nr 80). Przed tym pojedynkiem Hubi był zdecydowanym faworytem, ale zagrał poniżej swoich możliwości, a rywal zaprezentował się bardzo dobrze, a najskuteczniej grał w kluczowych momentach.

Hubert Hurkacz odpadł z Australian Open! Porażka z Ethanem Quinnem, ogromne rozczarowanie

i

Autor: Dita Alangkara/ Associated Press

Hubert Hurkacz występ w Australian Open rozpoczął od zwycięstwa 6:7, 7:6, 6:3, 6:3 nad Belgiem Zizou Bergsem. W kolejnej rundzie jego rywalem był Amerykanin Ethan Quinn (nr 80) i wydawało się, że wszystkie kluczowe atuty będą po stronie Polaka. Niestety, już w pierwszym secie Hurkacz miał niski procent trafianego pierwszego podania, na co wpływ miał pewnie wiejący wiatr. Na dodatek nie wykorzystywał kolejnych szans na przełamanie (miał aż sześć breakpointów w tej partii). Sam stracił serwis (gem do zera) i przegrywał 2:4, a potem marnował kolejne szanse na odrobienie strat. Młody Quinn wygrywał najważniejsze punkty, grając wtedy bardzo odważnie i skutecznie. Świetnie serwował w trudnych momentach. A nasz tenisista był często zbyt pasywny.

Drugi set był bardzo wyrównany i wszystko rozstrzygnęło się w tie-breaku. Hubert Hurkacz prowadził w nim z przewagą mini-breaka, ale roztrwonił ją i to Ethan Quinn jako pierwszy miał piłkę setową - przy stanie 6-5. Niestety, Polak wtedy minimalnie przestrzelił, zagrywając forhend po crossie. Aż nie dowierzał, kiedy system elektroniczny wywołał aut.

Po porażce w drugim secie widać było, że nasz tenisista jest już bardzo sfrustrowany i jakby zeszło z niego powietrze. W trzeciej partii kolejne gemy uciekały już bardzo szybko. Przegrał 4:6, 6:7(5), 1:6, odpadając z Australian Open w 2. rundzie.

Hubert Hurkacz rok temu doszedł w Australian Open aż do ćwierćfinału, więc straci dużo punktów. Do gry wrócił po siedmiu miesiącach przerwy i trudnej walce z kontuzją kolana. Dlatego można było mieć obawy, czy zdoła utrzymać wysoką formę, którą błysnął na początku roku w United Cup. W Sydney warunki były zbliżone do halowych, co z pewnością pomagało Polakowi wykorzystywać swoje atuty. W wietrznym Melbourne tenisiście z Wrocławia grało się już wyraźnie trudniej. 

Australian Open, 2. runda

Hubert Hurkacz (Polska) - Ethan Quinn 4:6, 6:7(5), 1:6

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka
Jim Courier bez ogródek o Idze Świątek i Hubercie Hurkaczu przed Australian Open