Kontrowersyjny żart Novaka Djokovicia na Wimbledonie. „Przepraszam, jeśli ją wystraszyłem”

Novak Djoković, legenda tenisa, podczas swojego zwycięskiego meczu na Wimbledonie z Stefanosem Tsitsipasem, pozwolił sobie na nietypowy żart. Poprosił dziewczynkę od podawania piłek o pomoc, a następnie udawał, że zraniła go nożyczkami. Jej przerażona mina obiegła internet, a sam tenisista musiał później tłumaczyć swoje zachowanie.

  • Podczas meczu na Wimbledonie Novak Djoković wywołał burzę, żartując z dziewczynki od podawania piłek, co natychmiast obiegło sieć.
  • Tenisista udawał, że został zraniony nożyczkami, czym wprawił młodą asystentkę w przerażenie, zmuszając go do publicznych przeprosin.
  • Dowiedz się, jak dokładnie wyglądała ta kontrowersyjna scena i dlaczego Djoković przyznał, że "to chyba nie był najlepszy żart".

Mrożący krew w żyłach żart na korcie centralnym

Do zdarzenia doszło podczas wygranego przez Serba 6:3, 6:4, 6:2 meczu drugiej rundy Wimbledonu przeciwko Stefanosowi Tsitsipasowi. Prowadząc 2:0 w setach, zrelaksowany Djoković poprosił jedną z dziewczynek do podawania piłek o nietypową przysługę. Chciał, aby odcięła mu fragment taśmy z ramienia.

Gdy dziewczynka, uzbrojona w nożyczki, ostrożnie zabrała się do zadania, 24-krotny mistrz wielkoszlemowy nagle krzyknął z bólu, udając, że został przez nią zraniony. Młoda asystentka zamarła, a na jej twarzy pojawiło się czyste przerażenie. Chwilę później, widząc jej reakcję, Djoković wybuchnął śmiechem, a po nim ulgą odetchnęła również dziewczynka, która położyła dłoń na sercu.

- Biedna dziewczyna, była absolutnie przerażona - skomentowała sytuację prezenterka BBC, Clare Balding.

Przeczytaj także: Afera na cztery fajerki! Trener reprezentacji po blamażu ma zakaz wstępu do sklepów, prezydent wściekły!

Djoković przeprasza. „To chyba nie był najlepszy żart”

Sytuacja odbiła się szerokim echem, a sam tenisista odniósł się do niej zarówno w wywiadzie na korcie, jak i podczas pomeczowej konferencji prasowej. Lider rankingu ATP przeprosił za swoje zachowanie.

- Przepraszam, jeśli ją wystraszyłem - powiedział Djoković po meczu.

Zobacz też: MŚ 2026. To, co stało się w nocy ze środy na czwartek, było esencją futbolu! Historia zatoczyła koło

Serb wyjaśnił, że pozwolił sobie na taki dowcip, ponieważ czuł się bardzo zrelaksowany, prowadząc wysoko w meczu. Przyznał jednak, że jego poczucie humoru mogło kogoś przestraszyć.

- To chyba nie był najlepszy żart. Pomogło mi to się trochę bardziej zrelaksować na korcie. Po prostu dobrze się bawiłem - dodał 24-krotny mistrz wielkoszlemowy.

Maja Chwalińska - quiz wiedzy o tenisistce
Pytanie 1 z 10
1. W jakim mieście urodziła się Maja Chwalińska?
Iga Świątek walczy w Montrealu | Super Tenis