Novak Djoković, który tydzień temu obchodził 39. urodziny, jest rekordzistą pod względem zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych - wygrał ich 24. Tegoroczny Roland Garros był jego 82. startem w zawodach tej rangi, co również jest rekordem. Po 81 mają Szwajcar Roger Federer i Hiszpan Feliciano Lopez. Niespełna 20-letni Joao Fonseca, pogromca Djokovicia, pierwszy raz w karierze awansował do 1/8 finału turnieju wielkoszlemowego.
Marta Kostiuk naprawdę powiedziała to o Idze Świątek! Zagrywka psychologiczna przed meczem?
- Po prostu cieszyłem się obecnością na korcie i to była wielka przyjemność. Próbowałem po prostu uderzać piłkę tak szybko, jak potrafiłem. Djoković się nie myli, sprawia wrażenie, że ma ze 20 lat. Myślę, że pod koniec meczu był w lepszej formie fizycznej niż ja, to szaleństwo - powiedział Joao Fonseca.
Komiczna wpadka Igi Świątek w czasie konferencji prasowej! Cała sala ryknęła śmiechem
Odpadniecie Novaka Djokovicia oznacza, że 7 czerwca któryś tenisista pierwszy raz w karierze triumfuje w Wielkim Szlemie. W czwartek odpadł lider rankingu Włoch Jannik Sinner, a najlepszy rok temu w Paryżu Hiszpan Carlos Alcaraz nie przystąpił do obrony tytułu z powodu kontuzji nadgarstka. Już w pierwszej rundzie odpadli trzej pozostali zawodnicy, którzy mieli na koncie taki tytuł - Rosjanin Daniił Miedwiediew, Chorwat Marin Cilić i Szwajcar Stan Wawrinka. Na faworyta wyrasta rozstawiony z numerem drugim Alexander Zverev. W 2024 roku Niemiec przegrał finał French Open z Alcarazem.