Tym razem wątpliwości nie było. Iga Świątek nawiązała walkę z Jeleną Rybakiną tylko w pierwszym secie ćwierćfinału Australian Open 2026. Później Kazaszka weszła na wyższy poziom, a rozstawiona z "2" Polka była bezradna przeciwko świetnie serwującej rywalce. Po zwycięstwie 7:5, 6:1 to Rybakina zagra w półfinale AO, a Świątek musi odłożyć plany o podbiciu Melbourne na kolejny rok. Po zeszłorocznym triumfie na Wimbledonie, Australian Open pozostaje ostatnim brakującym Szlemem w jej kolekcji. Ale z każdym kolejnym ważnym meczem wspomnienia dominacji Polki z lat 2022-2023 stają się coraz bardziej odległe.
Iga Świątek odpadła z Australian Open! Pokaz siły Jeleny Rybakiny!
"Ten tenis już nie działa". Bolesne fakty o Idze Świątek
Jak zauważył Hubert Błaszczyk, tenisowy ekspert, porażka z Rybakiną to szósty przegrany mecz z siedmiu ostatnich z rywalkami z TOP 10 rankingu WTA! Trudno nie mieć wrażenia, że najgroźniejsze rywalki znalazły już sposób na Świątek, która przez długi czas była poza ich zasięgiem. Świadczy o tym choćby rywalizacja z Coco Gauff - Polka przegrała cztery ostatnie mecze z rywalką, z którą wcześniej miała imponujący bilans 11-1.
"Z siedmiu ostatnich meczów z TOP10 Świątek przegrała sześć. Ma szansę wykazać się Fissette, bo trudno o jaśniejszy sygnał, że ten tenis juz nie działa. Bazowała długo Iga na tym, co grała z Tomaszem Wiktorowskim. Z delikatnymi korektami. Dobry preseason przed Wimbledonem, tam stabilny serwis i dobra gra, później na tej fali Iga zagrała świetne Cincinnati, ale to krótki wycinek sezonu. Nie mam wrażenia, żeby Fissette wywarł większe piętno na tenisie Świątek" - napisał na portalu X Błaszczyk.
Australian Open DRABINKA i WYNIKI kobiet. Terminarz 1/2 finału
Z samą Rybakiną Polka wygrała w zeszłym roku cztery mecze, ale te dwa ostatnie - w WTA Finals i teraz w AO - padły już łupem Kazaszki.
