- Broniący tytułu Carlos Alcaraz przegrał w ćwierćfinale US Open z Benem Sheltonem.
- Amerykanin ograł głównego faworyta w pięciu setach po super tie-breaku.
- Dramatyczny mecz trwający 4,5 godziny zakończył się o 3:30 w nocy lokalnego czasu!
US Open: Nocna klęska Carlosa Alcaraza, wielki triumf Bena Sheltona
US Open to pierwszy od blisko pięciu miesięcy turniej z udziałem 23-letniego Carlosa Alcaraza. Z powodu kontuzji nadgarstka były lider światowego rankingu był zmuszony zrezygnować m.in. ze startu w Roland Garros, Wimbledonie i północnoamerykańskich imprezach rangi ATP Masters 1000 na kortach twardych. Broniący w Nowym Jorku tytułu rozstawiony z "2" Alcaraz przegrał jednak z Amerykaninem Benem Sheltonem (nr 8.) 7:6 (7-5), 1:6, 3:6, 6:1, 6:7 (7-10) w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju.
Zjawiskowa Iga Świątek i Carlos Alcaraz na imprezie w Nowym Jorku!
Ich pojedynek trwał niemal cztery i pół godziny i zakończył się o godz. 3:33 czasu lokalnego. Nigdy wcześniej mecz nowojorskiej imprezy nie skończył się tak późno w nocy! Z rok starszym Sheltonem, który w 2. rundzie wyeliminował Huberta Hurkacza, Hiszpan zmierzył się po raz czwarty i doznał pierwszej porażki.
Amerykanin po raz trzeci zagra w wielkoszlemowym półfinale; wcześniej było to w US Open 2023 i Australian Open 2025. Jest najwyżej rozstawionym tenisistą pozostającym w turnieju po grającym z "1" Alexandrze Zverevie. O pierwszy w karierze finał powalczy ze swoim rodakiem Francesem Tiafoe, który wcześniej we wtorek w trwającym jeszcze dłużej, bo cztery godziny i 39 minut, spotkaniu zwyciężył innego zawodnika z USA - Alexa Michelsena 5:7, 3:6, 7:5, 6:3, 7:6 (10-6).