- Była menedżerka Igi Świątek, Paulina Wójtowicz, ujawnia kulisy relacji tenisistki z psycholog Darią Abramowicz.
- Wójtowicz podkreśla, że Abramowicz jest drugą najważniejszą osobą w życiu Igi, zaraz po jej ojcu.
- Dowiedz się, dlaczego Paulina Wójtowicz uważa, że Daria Abramowicz i Maciej Ryszczuk zostaną z Igą do końca kariery.
Paulina Wójtowicz była menedżerką Igi Świątek do września 2022 roku. Tenisistka zakończyła tę współpracę, zaraz po tym, jak związała się z IMG Tennis, jedną z największych agencji na świecie reprezentującą największe gwiazdy z kortów. "Zmiany te są elementem długofalowej strategii rozwoju, a zakończenie współpracy z Pauliną Wójtowicz odbyło się za porozumieniem stron" - można było wtedy przeczytać w komunikacie rozesłanym do redakcji przez zespół Igi Świątek.
Była menedżerka mistrzyni Wimbledonu po tym rozstaniu wciąż wypowiadała się o Idze Świątek z największym szacunkiem i sympatią. Teraz w programie "Od kulis" zdradziła ciekawe kulisy i opisała relacje tenisistki z Darią Abramowicz, które wywołuje tak duże emocje.
Iga Świątek zachwyciła na imprezie w Stuttgarcie. Zjawiskowa kreacja [ZDJĘCIA]
- Iga zawsze podejmuje ostateczne decyzje. Jest wymagającą szefową, ale ma przy sobie zaufane osoby. Myślę, że dwie mogą z nią zostać do końca kariery. To Daria Abramowicz i Maciej Ryszczuk. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że Daria jest drugą osobą w życiu Igi - po ojcu Tomaszu - która pomogła w jej rozterkach, które miała w środku - podkreśliła Paulina Wójtowicz.
Iga Świątek o pracy z Francisco Roigiem i treningach z Rafą Nadalem. Zaskakujące kulisy
Paulina Wójtowicz stanęła w obronie Igi Świątek, odnosząc się do zmasowanej krytyki, której doświadcza jej była szefowa po niepowodzeniach na korcie.
- Współpraca z Igą to projekt, którym będę się chwalić całe życie - stwierdziła. - Myślę, że to Iga dała mi więcej niż ja jej. Ale gdy nikogo nie było i te wielkie agencje odmawiały jej współpracy, to w tych problemach i trudnych momentach byłam ja - dodała Paulina Wójtowicz i zaapelowała do kibiców: – Ona teraz potrzebuje wsparcia. A mam wrażenie, że go brakuje. Zapominamy, że wygrała sześć wielkich szlemów. Nie rozumiem, dlaczego niektórzy uderzają w nią właśnie teraz.