- Iga Świątek wprowadza rewolucyjne zmiany w swoim sztabie i stylu gry na kortach ziemnych po słabszym początku sezonu.
- Polka trenowała w akademii Rafaela Nadala, a sesje z idolem wywołały u niej ogromny stres, ale i cenne wskazówki.
- Świątek stawia na hiszpańską myśl szkoleniową, mającą na celu powrót do długich wymian i unikanie ryzyka.
- Jak te zmiany wpłyną na jej grę i czy pomogą jej odzyskać dominację na mączce?
Trening pod okiem idola. "O mój Boże, jak mam grać?"
Zmiany w grze Igi Świątek były konieczne. Po latach dominacji, zwłaszcza na mączce, jej gra zaczęła słabnąć, a wymiany stawały się zbyt krótkie. Receptą ma być powrót do podstaw i odzyskanie reputacji "ściany", która nie oddaje łatwo punktów. Kluczem do tego okazały się treningi w akademii Rafaela Nadala na Majorce, gdzie Polka nawiązała współpracę z trenerem Francisco Roigiem. Na korcie pojawił się też sam "Rafa", co wywołało u Świątek ogromny stres.
- Przez pierwsze 15 minut treningu byłam strasznie spięta – wspominała podczas spotkania z dziennikarzami w Madrycie. - Pomyślałam sobie: „O mój Boże, jak mam grać? On patrzy, jest tuż obok”.
Przeczytaj także: Hiszpanie piszą o słowach Jana Tomaszewskiego. Legenda ostro o sytuacji Roberta Lewandowskiego w Barcelonie
Polska tenisistka szybko jednak zrozumiała, że obecność jej idola to wyjątkowa szansa. Jak sama przyznała, dała sobie przestrzeń na błędy, wiedząc, że nikt nie oczekuje od niej perfekcji w pierwszych dniach na nowej nawierzchni.
Hiszpańska rewolucja i bezcenne rady mistrza
Nowy styl treningowy ma pomóc Świątek w powrocie na szczyt. Polka stawia teraz na długie, solidne wymiany, które są znakiem rozpoznawczym hiszpańskich tenisistów. Celem jest unikanie pochopnych decyzji i niepotrzebnego ryzyka na korcie.
- I szczerze mówiąc, uważam, że ten hiszpański styl trenowania naprawdę w tym pomaga. Hiszpańscy zawodnicy są zazwyczaj naprawdę solidni, walczą o każdy punkt - powiedziała.
Zobacz też: Legendarny skoczek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Miał 2,5 promila
Największą wartością okazały się jednak rady od samego Nadala. Hiszpan, widząc zmagania Polki, dzielił się z nią swoim ogromnym doświadczeniem.
- Od czasu do czasu udzielał mi też rad i opowiadał historie o tym, jak zmagał się z pewnymi problemami, jak sobie z nimi radził i jakie miał rozwiązania – zdradziła Świątek. - Ma świetne oko. Mam wrażenie, że od razu wiedział, co mi powiedzieć. To był prawdopodobnie jeden z najlepszych tygodni treningowych, jakie miałam.
Teraz Polka chce przenieść nowo nabyte umiejętności na mecze turniejowe. Pierwszy test już w Madrycie, gdzie w drugiej rundzie zmierzy się z Darią Kasatkiną lub kwalifikantką.
Galeria: Iga Świątek eksponuje ciało w odważnych stylizacjach