- Angelique Kerber rozegrała ostatni, nieoficjalny mecz w karierze.
- Wszystko przed rozpoczęciem turnieju WTA 500 w Bad Homburg, którego jest dyrektorką.
- Największą gwiazdą tegorocznej edycji w Niemczech jest Iga Świątek. Polka była częścią pięknego pożegnania niemieckiej mistrzyni, posiadającej polskie obywatelstwo.
Pożegnanie Angelique Kerber. Iga Świątek wprost: "Dziękuję Ci"
Ostatni oficjalny mecz Angelique Kerber odbył się w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu. Reprezentantka Niemiec, posiadająca polskie obywatelstwo, nieznacznie przegrała wtedy z Chinką Qinwen Zheng (7:6, 4:6, 6:7) - późniejszą mistrzynią, która w półfinale niespodziewanie pokonała Igę Świątek. Było to jej pożegnanie z zawodowym tenisem, ale to ostateczne odbyło się właśnie teraz, niemal dwa lata później, przy okazji turnieju WTA w niemieckim Bad Homburg. Kerber jest jego dyrektorką, a zanim na trawiaste korty wyszły obecne gwiazdy, rozegrała swój ostatni mecz przed wypełnioną publicznością.
WTA Bad Homburg: Kiedy gra Iga Świątek? Z kim pierwszy mecz?
W pokazowym starciu trzykrotna mistrzyni Wielkiego Szlema i była liderka rankingu WTA pokonała Anę Ivanović, swoją przyjaciółkę i inną byłą światową "1", 6:3, 7:5. Było to jedno wielkie święto - po pierwszym secie Kerber zatańczyła na korcie z Andreą Petković, a w czasie meczu kilka razy zamieniała się z chłopcami do podawania piłek. Częścią tego wszystkiego była także Iga Świątek, która zasiadła na trybunach, aby pożegnać utytułowaną koleżankę.
Angie, dziękuję Ci za bycie tak wielką inspiracją - napisała później na Instagramie.
- Chciałam pożegnać się z kibicami, to było dla mnie bardzo ważne. Dzisiaj naprawdę zakończyłam karierę. Ten rozdział jest już zamknięty i mogę rozpocząć nowy - podsumowała z kolei Kerber.
W najbliższych dniach jej obowiązki skupią się wokół głównego turnieju w Bad Homburg, w którym Świątek została rozstawiona z "1". Polka ma więc w pierwszej rundzie "wolny los", a do gry wejdzie w kolejnej fazie. Jej pierwszą rywalką będzie zwyciężczyni meczu Eva Lys - Emma Navarro.