Porażka Aryny Sabalenki z Hailey Baptiste oznacza zakończenie serii piętnastu zwycięstw czterokrotnej mistrzyni Wielkiego Szlema. Białorusinka już dzień wcześniej miała trudną przeprawę, ale pokonała wówczas po dwóch godzinach i 20 minutach podopieczną trenera Tomasza Wiktorowskiego Japonkę Naomi Osakę 6:7 (1-7), 6:3, 6:2.
Iga Świątek zabrała głos po kreczu: "Przez ostatnie dwa dni czułam się okropnie"
We wtorek wieczorem spędziła na korcie jeszcze więcej czasu. Pojedynek Aryny Sabalenki z Hailey Baptiste trwał dwie i pół godziny. W trzecim secie faworytka nie wykorzystała sześciu piłek meczowych - pięciu przy stanie 5:4 i jednej w tie-breaku.
Białorusinka triumfowała w Madrycie w 2021, 2023 i 2025 roku. Z Baptiste spotkała się po raz drugi w karierze i poniosła pierwszą porażkę. W marcu 2026 pokonała tę rywalką w ćwierćfinale WTA 1000 w Miami.
Iga Świątek przekazała fortunę na walkę z rakiem! A to nie wszystko!
Przeciwniczką rozstawionej z numerem 30. Baptiste w półfinale w Madrycie będzie grająca z „dziewiątką” Rosjanka Mirra Andriejewa, która wyeliminowała Kanadyjkę Leylah Fernandez, wygrywając 7:6 (7-1), 6:3.
Iga Świątek odpadła w trzeciej rundzie. Polska tenisistka skreczowała w sobotę w meczu z Amerykanką Ann Li z powodu problemów zdrowotnych przy stanie 6:7 (4-7), 6:2, 0:3, ale w najnowszym notowaniu rankingu WTA awansuje z czwartego na trzecie miejsce.
W singlu w Madrycie startowały jeszcze dwie Polki - Magdalena Fręch i Magda Linette. Obie odpadły w drugiej rundzie.
Wynik meczu 1/4 finału:
Hailey Baptiste (USA, 30) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) 2:6, 6:2, 7:6 (8-6)
