Pierwszy raz w historii reprezentacja Polski w łyżwiarstwie figurowym wystąpiła w olimpijskich zawodach drużynowych. Już sam udział w igrzyskach Mediolan-Cortina 2026 był sukcesem, a Biało-Czerwoni nie zakwalifikowali się do finału, zajmując ostatnie, 10. miejsce. Do decydującej rywalizacji o medale przeszło tylko 5 najlepszych drużyn. Częścią polskiej drużyny była para taneczna Sofia Dowhal - Wiktor Kulesza, która otworzyła występ Polaków na IO.
Urodziły się w Rosji, reprezentują Polskę. Zjawiskowe łyżwiarki czarują urodą poza lodowiskiem
Rosjanie atakują polską łyżwiarkę. "Najgorszy występ i striptiz!"
Dowhal i Kulesza nie zakwalifikowali się na igrzyska w swojej konkurencji, ale uzupełnili polski skład. I spisali się na miarę możliwości - pobili swój rekord sezonu z wynikiem 60,23 pkt i słusznie cieszyli się z występu. Niestety, Rosjanie wykorzystali to do ataku...
"Wszyscy widzieli hańbę Ukrainki na igrzyskach olimpijskich" - brzmi tytuł tekstu rosyjskiego portalu sportbox.ru. "Ukrainka i jej partner zaliczyli sromotną porażkę w konkursie tańca na lodzie, prezentując nie tylko najgorszy występ, ale i… striptiz" - napisano dalej.
Polska łyżwiarka błyszczy na lodzie? To zobacz prywatne zdjęcia Jekateriny Kurakowej! Po prostu WOW
Rosyjski autor wykorzystał fakt, że reprezentantka Polski pochodzi z Ukrainy - urodziła się w Odessie. W wieku 13 lat w 2019 r. przyjechała jednak do Polski i zaczęła jeździć w parze z Kuleszą w biało-czerwonych barwach. Pod koniec 2024 r. otrzymała polskie obywatelstwo. To nie powstrzymało jednak Rosjan przed paskudnym atakiem.
Głównym pretekstem był fakt, że Dowhal wystąpiła na IO w siateczkowych rajstopach, które pod koniec rozdarły się na udzie i powstała spora dziura pod spódniczką. Podkreślono, że po zejściu z lodu łyżwiarka uroniła łzy "z radości po zaprezentowaniu maksimum możliwości".
"I jesteśmy zmuszeni to oglądać bez rosyjskiej drużyny?" - zakończył autor.