Piękne polskie olimpijki wywołały aferę. Skandaliczna postawa związku. Ten duet to nasza nadzieja [GALERIA]

2026-02-12 12:16

To miał być dzień świętowania historycznego 6. miejsca, a skończyło się wylaniem wieloletnich frustracji. Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska, piękna i utalentowana polska osada saneczkowa, ujawniły szokującą prawdę o zapleczu kadry. Zobacz zdjęcia naszych olimpijek w galerii „Super Expressu”.

  • Polskie olimpijki Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska odniosły duży sukces na IO
  • Mimo przestarzałego, skrzypiącego sprzętu Polki zajęły szóste miejsce
  • Zobacz zdjęcia pięknych, polskich saneczkarek na SuperSport.se.pl

Ogromny sukces Polek na IO: Szóste miejsce w saneczkarstwie [GALERIA]

Na torze w Cortinie d'Ampezzo Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska dokonały rzeczy niemal niemożliwej. W debiutującej na igrzyskach konkurencji dwójek kobiet zajęły 6. miejsce, rywalizując na sprzęcie, który nadaje się do muzeum, a nie do walki o medale. Po zawodach Polki przerwały milczenie, odsłaniając smutne kulisy polskiego saneczkarstwa.

Skandal na IO! Polki jechały na skrzypiącym, starym sprzęcie. Rozgoryczone słowa po sukcesie

Sportowo był to występ godny pochwały. Polki, które po pierwszym ślizgu zajmowały ósme miejsce, w drugim przejeździe zaryzykowały i awansowały o dwie lokaty. Ostatecznie straciły do bezkonkurencyjnych Włoszek (duet Voetter/Oberhofer) blisko dwie sekundy. Jednak w tym sporcie, gdzie liczą się tysięczne części sekundy, technologia odgrywa kluczową rolę. A tej Polkom zabrakło.

Zobacz galerię zdjęć Domowicz i Piwkowskiej na SuperSport.se.pl.

Polskie olimpijki jeżdżą na zdezelowanym sprzęcie

W strefie wywiadów, zamiast kurtuazyjnych podziękowań, dziennikarze usłyszeli gorzką prawdę. Domowicz i Piwkowska wprost przyznały, że ich sprzęt odstaje od światowych standardów o lata świetlne.

– Nasze sanki mają dziewięć lat i przy starcie skrzypią, jak stara szafa. Jest sezon olimpijski, a nie dostałyśmy nowych metali [płoz]. Jak mamy gonić świat? – pytały retorycznie, nie kryjąc rozgoryczenia.

Słowa te brzmią szokująco, zwłaszcza w kontekście imprezy rangi mistrzowskiej, gdzie rywalki z Niemiec czy Austrii dysponują kosmicznymi technologiami i sztabami inżynierów.

Problemy sprzętowe to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Polskie zawodniczki zwróciły uwagę na systemowy marazm panujący w Polskim Związku Sportów Saneczkowych. Brak sponsorów, brak inwestycji i brak wiary w zawodników to codzienność, z którą muszą się mierzyć.

Polacy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Sprawdź swoją wiedzę
Pytanie 1 z 15
W którym roku Polacy zdobyli pierwszy medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich?