Sponsorzy opuścili PKOl, a teraz... wręczają swoje nagrody za medale IO! Wszystko po wielkiej awanturze

2026-03-05 19:50

Byli sponsorzy Polskiego Komitetu Olimpijskiego zdecydowali się nagrodzić polskich medalistów zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech. Grupa Polsat Plus ogłosiła, że przekaże specjalne premie finansowe bezpośrednio sportowcom, z pominięciem PKOl. Co ciekawe, nagrody otrzymają... nie tylko medaliści olimpijscy!

Afera przed IO. Piesiewicz i Małysz przyjechali do ministra sportu

i

Autor: Piotr Grzybowski
  • Grupa Polsat Plus zdecydowała się samemu zapłacić nagrody medalistom olimpijskim
  • Wszystko z powodu awantury z Polskim Komitetem Olimpijskim, który wypowiedział licencję na IO
  • Sukces polskich sportowców przykryty został kolejną wielką awanturą

Polsat wypłaca swoje nagrody olimpijczykom. Wielka wantura!

Grupa Polsat Plus ufundowała specjalne nagrody finansowe dla polskich medalistów zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, pieniądze trafią bezpośrednio do sportowców, bez pośrednictwa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, z którym spółki z grupy zakończyły współpracę.

- Decyzja o przyznaniu nagród medalistom została podjęta niezależnie od byłej już współpracy z PKOl, którego jednym z kilku sponsorów był Polkomtel. Nagrody zostaną przekazane bezpośrednio sportowcom - podkreślono w komunikacie.

Pilne wieści w sprawie Kacpra Tomasiaka! PZN ogłosił to oficjalnie. Czy odpocznie po medalu w MŚJ?

Najwyższą premię otrzyma Kacper Tomasiak, który podczas igrzysk zdobył trzy medale w skokach narciarskich. Polski skoczek ma otrzymać 275 tys. zł. Na dodatkowe nagrody mogą liczyć także Paweł Wąsek – srebrny medalista w konkursie duetów w skokach narciarskich – oraz panczenista Władimir Semirunnij, wicemistrz olimpijski na dystansie 10 000 metrów. Obaj dostaną po 100 tys. zł.

Na wsparcie finansowe może liczyć również Damian Żurek, który w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo dwukrotnie zajął czwarte miejsce. Panczenista z Tomaszowa Mazowieckiego był o włos od podium – do medalu na dystansie 500 metrów zabrakło mu 0,09 sekundy, a na 1000 metrów 0,07 sekundy. Telewizja Polsat i Polsat Sport zdecydowały się przyznać mu specjalną nagrodę w wysokości 100 tys. zł.

Awantura o umowę licencyjną i pieniądze! „To są nasze nagrody”

Decyzja sponsorów ma związek z konfliktem pomiędzy PKOl a spółkami z Grupy Polsat Plus. 27 stycznia komitet wypowiedział Polsatowi umowę licencyjną, co oznaczało m.in. zakaz emisji „Magazynu Olimpijskiego”. Kilka dni później Polkomtel, operator sieci Plus, rozwiązał umowę sponsorską z PKOl z jednomiesięcznym okresem wypowiedzenia.

„To są nasze specjalne nagrody w żaden sposób niezwiązane z tymi, które zapowiadał PKOl” – powiedział PAP dyrektor ds. komunikacji Grupy Polsat Plus Tomasz Matwiejczuk.

PKOl utrzymuje, że decyzja sponsora jest bezpodstawna. Komitet przypomina, że wystawił fakturę na środki przeznaczone na nagrody dla sportowców i trenerów, jednak do tej pory nie otrzymał przelewu. Prezes PKOl Radosław Piesiewicz zapewnił jednak, że sportowcy otrzymają zapowiadane – najwyższe w historii – premie olimpijskie. Gala Olimpijska, podczas której mają zostać wręczone nagrody, zaplanowana jest na 11 kwietnia.

Polacy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Sprawdź swoją wiedzę
Pytanie 1 z 15
W którym roku Polacy zdobyli pierwszy medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich?