To ona będzie chorążym Polski na igrzyskach olimpijskich. Kim jest Natalia Czerwonka?

2026-01-30 13:57

Co się odwlecze, to nie uciecze. Natalia Czerwonka, która cztery lata temu straciła szansę na niesienie flagi przez COVID-19, w końcu spełni swoje marzenie. Doświadczona panczenistka poprowadzi polską reprezentację podczas ceremonii otwarcia igrzysk w Mediolanie.

Natalia Czerwonka

i

Autor: Paweł Skraba Natalia Czerwonka

"Żadnego stresu, same przyjemności" – z takim nastawieniem na swoje piąte igrzyska jedzie Natalia Czerwonka. Doświadczona panczenistka dostąpi wielkiego zaszczytu i poniesie polską flagę podczas ceremonii otwarcia w Mediolanie. Dla wicemistrzyni z Soczi to symboliczna klamra i spełnienie marzenia, które cztery lata temu odebrał jej los.

W piątek Natalia Czerwonka odebrała nominację olimpijską, która ma dla niej wymiar szczególny. 37-letnia zawodniczka została wyznaczona do roli chorążego reprezentacji Polski. Decyzja ta jest swoistym zadośćuczynieniem za sytuację z Pekinu (2022). Wówczas Czerwonka również miała wyprowadzić kadrę na stadion, ale plany pokrzyżowała jej infekcja COVID-19. Wtedy w trybie awaryjnym zastąpili ją Aleksandra Król-Walas i Zbigniew Bródka.

Natalia Czerwonka chorążym reprezentacji. „Czuję się dumna”

Tym razem nic nie powinno stanąć na przeszkodzie. Czerwonka przyznała, że konsultowała się już ze Zbigniewem Bródką, pytając o jego doświadczenia z tą rolą. – Myślę, że to udźwignę. To spełnienie moich marzeń, jeden z powodów, dla których do sportu wróciłam. Czuję się tak dumna i wyróżniona, jakbym zdobyła medal – wyznała wzruszona panczenistka.

Co ciekawe, Czerwonka zapewnia, że przed startem w Mediolanie nie czuje presji – ani tej związanej z wynikami, ani tej wynikającej z funkcji kapitana niosącego flagę. – Żadnego stresu nie ma, teraz już są tylko przyjemności – zapewniła.

Choć Czerwonka, srebrna medalistka w drużynie z Soczi (2014), sama nie jest stawiana w roli faworytki do podium, to w łyżwiarstwie szybkim upatruje największych szans dla Polski. W tym sezonie świetnie prezentują się m.in. Damian Żurek, Kaja Ziomek-Nogal czy Władimir Semirunnij.

Zbigniew Bródka o roli chorążego reprezentacji

Polscy panczeniści przywiozą medale do kraju?

Doświadczona zawodniczka nie boi się głośno mówić o medalowych aspiracjach całej grupy. – My, jako łyżwiarstwo szybkie, jesteśmy bardzo mocni. Myślę, że zdobędziemy trzy medale olimpijskie, powtórzymy wynik z Soczi – prognozuje odważnie Czerwonka. – Sama jak tylko o tym mówię, to mam ciarki, bo wiem, z czym wiążą się te emocje, jako zawodniczka, która posiada już medal. Wspieranie swoich kolegów i koleżanek da mi ogromną radość.

Dla Natalii Czerwonki ceremonia w Mediolanie będzie drugą w życiu, w której weźmie udział, choć pierwszą w tak prestiżowej roli. – Nie wiem jeszcze nic o tym, jak będzie wyglądać ceremonia otwarcia. Byłam tylko raz na takiej ceremonii, to było w Vancouver. Pamiętam długie czekanie w tunelach, żeby wyjść. Mam nadzieję, że w tym roku będzie to po prostu przyjemne i będę się z tego cieszyć – dodała.

Ceremonia otwarcia igrzysk odbędzie się 6 lutego. Warto dodać, że zmagania olimpijskie toczą się w kilku lokalizacjach. Podczas mniejszej uroczystości w Predazzo, gdzie rywalizować będą skoczkowie, polską flagę poniesie Kamil Stoch.

Polacy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Sprawdź swoją wiedzę
Pytanie 1 z 15
W którym roku Polacy zdobyli pierwszy medal na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich?