- Władimir Semirunnij i Gabriela Topolska otrzymali niezwykłe wyróżnienie
- Dwójka reprezentantów Polski będzie chorążymi podczas ceremonii zakończenia IO
- To dopełnienie sukcesu panczenisty podczas IO, z których wraca z tytułem wicemistrza
Ceremonia zamknięcia IO: Znamy polskich chorążych
Dla polskich kibiców te igrzyska obfitowały w skrajne emocje, od dramatycznych chwil po wybuchy ogromnej radości. Niedzielny wieczór będzie momentem podsumowań i oficjalnego pożegnania z włoskimi arenami. Właśnie wtedy odbędzie się ceremonia zakończenia igrzysk olimpijskich. Wiemy już, kto będzie chorążym!
Wybór Władimira Semirunnija na chorążego to piękne zwieńczenie jego niesamowitej olimpijskiej historii. 23-letni panczenista dostarczył nam ogromnych powodów do dumy, zdobywając w szczęśliwy dla siebie piątek trzynastego srebrny medal w morderczym biegu na 10 000 metrów.
Kim jest Władimir Semirunnij? Uciekł z Rosji, by zdobywać medale dla Polski
Jego droga na olimpijskie podium to materiał na osobną opowieść. Wspierany prosto z trybun przez swoją ukochaną Klaudię, która na co dzień pomaga mu w nauce języka polskiego, Semirunnij udowodnił swoją wielką sportową klasę. Zrobił to w najlepszy możliwy sposób, zamykając usta krytykom z zagranicznej prasy i udowadniając, że ciężka praca i spokój ducha przynoszą wspaniałe efekty. Teraz ten niezwykle skromny chłopak wyprowadzi polską delegację na pożegnalną uroczystość.
U boku wicemistrza olimpijskiego dumnie kroczyć będzie Gabriela Topolska. Nasza zawodniczka podczas włoskich igrzysk rywalizowała w niezwykle dynamicznym i nieprzewidywalnym short tracku, godnie reprezentując Polskę w starciach ze światową czołówką na krótkim torze. Wybór tej dwójki to piękny ukłon w stronę naszych reprezentantów sportów łyżwiarskich.
O której godzinie ceremonia zamknięcia IO?
Sama ceremonia zamknięcia zapowiada się niezwykle spektakularnie i klimatycznie. Organizatorzy zaplanowali to historyczne wydarzenie na niedzielny wieczór. Uroczystość rozpocznie się punktualnie o godzinie 20:00, a areną pożegnania z igrzyskami będzie zapierający dech w piersiach, antyczny amfiteatr w Weronie.
Pełna lista zagranicznych gości, którzy zaszczycą swoją obecnością tę wyjątkową ceremonię, nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona. Wiadomo jednak, że na trybunach w Weronie zasiądzie premier Francji, Sebastien Lecornu. Jego obecność ma wymiar wybitnie symboliczny – będzie on reprezentował kraj, w którym w 2030 roku odbędą się następne zimowe igrzyska olimpijskie. Niedzielny wieczór będzie zatem nie tylko pożegnaniem z Włochami, ale i oficjalnym przekazaniem olimpijskiej sztafety we francuskie Alpy.