Pilne! Nowe wiadomości o Kamili Sellier. Błyskawiczna decyzja po tomografii

2026-02-21 8:42

Dramatyczny wypadek z udziałem Kamili Sellier, do którego doszło na Igrzyskach Olimpijskich 2026 w piątek, 20 lutego, wstrząsnął kibicami nie tylko w Polsce. Płoza łyżwy przejechała się po twarzy naszej zawodniczki, co wyglądało przerażająco. Kamila Sellier trafiła do szpitala. Pojawiły się pilne, nowe wiadomości z PKOL o jej zdrowiu. Po zrobieniu tomografii błyskawicznie podjęto decyzję.

  • Podczas ćwierćfinału short-tracku na 1500 m na Igrzyskach Olimpijskich 2026 Kamila Sellier upadła i została przypadkowo zraniona płoza łyżwy przez rywalkę w twarz.
  • Sellier została natychmiast zabrana do szpitala, gdzie zszyto jej rozcięty policzek.
  • Tomografia wykazała niewielkie złamanie, w związku z czym podjęto decyzję o przeprowadzeniu zabiegu mającego na celu dokładną ocenę stanu kości.
  • Po zabiegu zawodniczka pozostanie na obserwacji w szpitalu, a Polski Komitet Olimpijski zapewnia, że jest pod opieką rodziców i lekarza reprezentacji.

Kamila Sellier swietnie radziła sobie podczas ćwierćfinału short-tracku na 1500 metrów. Nagle - mniej więcej w połowie dystansu - znalazła się między dwiema rywalkami i wraz z nimi upadła na lodowy tor. Po chwili przypadkiem płoza łyżwy Amerykanki Kristen Santos-Griswold trafiła w twarz Polki. Sędziowie przerwali rywalizację, a Kamila Sellier została wyniesiona na noszach i zabrana do szpitala. Tam rozcięty policzek zawodniczki został zszyty, o czym informował  Konrad Niedźwiedzki, dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego i szef Polskiej Misji Olimpijskiej. Potem pojawiły się nowe, pilne wiadomości o Kamili Sellier. Tym razem z Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Skandal z udziałem polskiej zawodniczki! "Pierwsza taka sytuacja na igrzyskach" Dziennikarze osłupieli

Kamila jest obecnie w drodze na zabieg polegający na ponownym otwarciu rany, aby lekarze mogli dokładnie ocenić stan kości. Decyzja została podjęta po wynikach tomografii komputerowej, które wykazały niewielkie złamanie. Po zabiegu Kamila pozostanie na noc w szpitalu na obserwacji. Jest bardzo dzielna - wstała z łóżka o własnych siłach. Przez cały czas są przy niej rodzice oraz lekarz reprezentacji. Kolejny komunikat przekażemy po zakończeniu zabiegu

- informuje PKOL. Wcześniej po dramatycznym wypadku koleżanki wiadomości przekazała Natalia Maliszewska, która także występowała w short-tracku.

Niestety widziałam tylko to, co wy. Byłam na rowerku i wiem tylko tyle, co teraz trenerka przechodziła... Mówiła, że (Kamila Sellier - red.)  ma pociętą powiekę i policzek, ale nie wiadomo, co z okiem. Pewnie jest w drodze do szpitala, trenerka ogarnia dokumenty, już jest w rękach lekarzy 

- mówiła na gorąco w rozmowie z Eurosportem. Na szczęście potem okazało się, że z okiem Kamili Sellier wszystko jest w porządku. 

Galeria: Wypadek Kamili Sellier w short-tracku

Super Express Google News
Bartosz Kurek o igrzyskach w Paryżu