- Trener Maciej Maciusiak ogłosił skład na poniedziałkowy konkurs duetów, a wybór partnera dla Kacpra Tomasiaka budził wiele emocji.
- Decyzja zapadła: u boku srebrnego i brązowego medalisty igrzysk wystąpi Paweł Wąsek, który wykazał się lepszą formą niż Kamil Stoch.
- Sprawdź, dlaczego Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, nie wystąpi w tym ważnym konkursie i jak oceniano szanse Polaków przed ogłoszeniem składu.
Po konkursie na dużej skoczni stało się jasne, że większe szanse na występ w poniedziałkowym konkursie duetów ma Paweł Wąsek, który zajął 14. miejsce. Kamil Stoch nie potwierdził wysokiej formy z treningów i konkurs ukończył na 21. pozycji.
- Nie łudzę się, bo też jestem świadomy, jak to wygląda. Będą skakali najlepsi. W tym momencie Paweł prezentuje lepszą dyspozycję ode mnie i o to chodzi, żeby startowali ci, którzy mają największe szanse - mówił Kamil Stoch, zapytany, czy liczy na występ w konkursie duetów.
- Zobaczymy, do jutra mamy jeszcze czas, żeby podjąć ostateczną decyzję. Nie wystartujemy w oficjalnym treningu, jutro reset i dzień przerwy. Po południu zaplanowana jest odprawa i wtedy ogłosimy skład. Usiądziemy, przeanalizujemy wszystkie skoki, ale na ten moment wszystko wskazuje na to, że wystąpią Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek - nie ukrywał trener Maciej Maciusiak.
Jest już decyzja. W konkursie duetów wystartują w poniedziałek Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak - poinformował na Facebooku Polski Związek Narciarski. W zawodach nie wystąpi więc Kamil Stoch, trzykrotny mistrz olimpijski, który zbliża się do końca kariery i startuje w swoich szóstych igrzyskach.
Kacper Tomasiak z trzecim medalem?! Niesamowite wyliczenia ujrzały światło dzienne
Gdyby o medalach decydowały wyniki osiągnięte w sobotnim konkursie indywidualnym, w którym Kacper Tomasiak był trzeci, Polska uplasowałaby się na czwartym miejscu z małą stratą do podium. Łączna nota Tomasiaka i 14. Pawła Wąska wyniosła 557,1 pkt. Najlepszą dwójkę tego dnia mieli Japończycy. Srebrny medalista Ren Nikaido i szósty Ryoyu Kobayashi razem zdobyli 579,5 pkt.
Na drugim miejscu uplasowałaby się Austria. Piąty Jan Hoerl i siódmy Stephan Embacher zgromadzili 571 pkt. Brąz przypadłby Norwegom. Czwarty Kristoffer Eriksen Sundal i 12. Johann Andre Forfang uzyskali równo o dwa punkty więcej od Polaków - 559,1.
Początek poniedziałkowej rywalizacji duetów zaplanowano na godzinę 19.
