Jeremy Sochan był liderem zespołu, ale finaliści NBA okazali się za mocni. Punkty Polaka nie wystarczyły San Antonio Spurs

San Antonio Spurs Jeremy'ego Sochana ma za sobą pierwszy mecz nowego sezonu NBA. Już na otwarcie rozgrywek drużyna Polaka miała przed sobą trudne wyzwanie - grała na wyjeździe z finalistami poprzedniego sezonu, Dallas Mavericks. Faworyci nie zawiedli i zgodnie z oczekiwaniami wygrali 120:109, ale polskich kibiców może cieszyć udany występ Sochana. Był najlepiej punktującym zawodnikiem San Antonio Spurs!

Jeremy Sochan, San Antonio Spurs
Autor: Photo/ Associated Press Jeremy Sochan, San Antonio Spurs

Słodko-gorzka inauguracja sezonu Jeremy'ego Sochana

Rozpoczęty właśnie sezon NBA jest trzecim w karierze Jeremy'ego Sochana. Polski jedynak w najlepszej lidze świata wyszedł w pierwszej "piątce" San Antonio Spurs na inauguracyjny mecz z Dallas Mavericks. Obok niego na parkiecie pojawili się: Chris PaulVictor Wembanyama, Harrison Barnes i Julian Champagnie. Mimo że choćby 39-letni Paul jest bardziej znany i doświadczony, to Sochan okazał się najlepiej punktującym zawodnikiem drużyny. Polak na parkiecie spędził 27 minut - w tym czasie zdobył 18 punktów, a także zanotował sześć zbiórek i dwie asysty. Tyle samo punktów w San Antonio Spurs dołożył Champagnie, ale to nie wystarczyło na pełną gwiazd drużynę Dallas Mavericks.

Wielka kasa dla Jeremy’ego Sochana. San Antonio Spurs potwierdzają przedłużenie umowy z Polakiem

Finaliści poprzedniego sezonu NBA ograli San Antonio Spurs Sochana

Zespół polskiego koszykarza był jednym z najsłabszych w poprzednim sezonie, a na otwarcie nowych rozgrywek od razu zmierzył się z czołową siłą ligi. W składzie Dallas Mavericks aż roi się od gwiazd, na czele z fenomenalnym Luką Donciciem. W poprzednim sezonie Słoweniec poprowadził drużynę aż do wielkiego finału NBA, w którym lepsi okazali się jednak koszykarze Boston Celtics. W tym sezonie mistrzowie Konferencji Zachodniej chcą sięgnąć po upragniony tytuł, który po raz ostatni wywalczyli w 2011 roku. Pierwszy krok postawili, wygrywając 120:109 z San Antonio Spurs.

Liderem ekipy z Dallas był oczywiście Doncić, który zakończył mecz z double-double. Rzucił 28 punktów i zanotował 10 zbiórek, do czego dołożył 8 asyst. Lepiej od najlepszych strzelców gości wypadł też Klay Thompson, który zdobył 22 punkty. W dużej mierze ich popisy zapewniły gospodarzom zwycięstwo. Sochan może więc być zadowolony ze swojego występu, ale dobry mecz w jego wykonaniu nie wystarczył San Antonio Spurs do zwycięstwa z Dallas Mavericks.

Jeremy Sochan o Polish Heritage Night
SuperSport
Iga Świątek nie odzyska jedynki w tym roku? | SuperSport