Starcie gigantów w Orlen Basket Lidze! Legia Warszawa i King Szczecin zagrają o pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym

2026-05-06 16:47

Koszykarze Legii zagrają u siebie z Kingiem Wilkami Morskimi Szczecin w 30. kolejce Orlen Basket Ligi. To będzie starcie mistrza Polski z liderem rozgrywek. Zwycięzca meczu zakończy rundę na pierwszym miejscu sezonu zasadniczego. W pierwszym spotkaniu górą był szczeciński zespół.

 Andrzej Pluta

i

Autor: Fotostyk / Super Express

Andrzej Pluta: Legia chce skończyć jak najwyżej

W tym momencie jest wiceliderem, ale nie ukrywa, że celuje w pierwszą pozycję przed fazą play-off. W poprzedniej kolejce Zieloni Kanonierzy pokonali na wyjeździe MKS Dąbrowę Górniczą.

- Dwa ostatnie spotkania są dla nas bardzo ważne - powiedział Andrzej Pluta. - Wiadomo, że chcemy jak najwyżej skończyć w tabeli przed play-off. Ale chcemy powolutku w taki play-off tryb włączyć się. Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa, choć nie było łatwo - przyznał.

Wynik legendarnego Kobe'ego Bryanta pobity! Historyczne osiągnięcie młodego koszykarza, cały świat o nim mówi

Maciej Majcherek: Nie kalkulujemy, jesteśmy głodni

Tyle, że koszykarze Kinga Szczecin chcą zakończyć sezon zasadniczym na pozycji lidera.

- Bardzo fajny dla nas mecz na zakończenie sezonu zasadniczego, gdzie zmierzymy się z mistrzem Polski o pierwsze miejsce w tabeli - powiedział Maciej Majcherek. - Nie kalkulujemy. Powiedziałem chłopakom w szatni, że nie zakładaliśmy, że ten ostatni mecz będziemy grali z mistrzem Polski na jego terenie i będzie decydował o zwycięstwie w sezonie zasadniczym. Jesteśmy głodni. Chcemy nadal wygrywać. Spotkają się dwie dobre ekipy, które są w dobrym momencie sezonu i w dobrej formie - dodał trener szczecińskiego klubu.

Koszykarskie show na Bemowie. Najpierw Legia, potem... diabły

Tomasz Gielo: Wyniki dyktują dalsze warunki

Kapitan Tomasz Gielo także nie ukrywa ambicji Kinga Szczecin.

- Bardzo nam zależy - wyznał Gielo. - Na tym polega sport. Szczególnie sport zawodowy, że wyniki dyktują dalsze warunki. Wiemy, jak ważne dla miasta i klubu byłoby to, żeby walczył o najwyższe cele. Przed sezonem nie zakładaliśmy sobie, że będziemy tu, gdzie jesteśmy teraz. Nie mieliśmy jasno postawionych celów, że będziemy bić się o mistrzostwo - zaznaczył.

3 sekundy w TV odmieniły jej życie. Pielęgniarka po meczu stała się światową gwiazdą!

King Szczecin chce napędzić się zwycięstwami

Lider szczecińskiego zespołu jednak z rozwagą podchodzi do starcia z Legią.

- Widząc jaka jest sytuacja, nie chcę budować niepotrzebnej „napinki” - tłumaczył Gielo. - Uważam, że mając tę szansę, to musimy iść z wiatrem i bić się o wszystko. Pierwsza szansa z Legią jest przed nami, żeby przypieczętować pozycję lidera po sezonie zasadniczym. Nasz klub jeszcze nie osiągnął tego tytułu. Byłoby to coś fajnego. Nie chcemy też zakończyć sezonu zasadniczego porażką. Chcemy, napędzeni zwycięstwami, wejść w play-off po to, żeby dalej bić się o jak najwyższe cele - podkreślił.

Do fazy play-off zakwalifikowało się już sześć drużyn: King Szczecin, Legia Warszawa, Trefl Sopot, Śląsk Wrocław, Dziki Warszawa, Arka Gdynia.

Derby Warszawy dla Legii! Dziki walczyły do końca, ale to mistrz Polski był górą

QUIZ. Nie tylko Marcin Gortat. Co wiesz o polskiej koszykówce?
Pytanie 1 z 10
Kiedy, po raz ostatni przed długą przerwą, Polska grała na koszykarskich mistrzostwach świata?
Jeremy Sochan o Polish Heritage Night