Mistrzyni olimpijska z Paryża, amerykańska sprinterka Sha'Carri Richardson została aresztowana w hrabstwie Orange na Florydzie za niebezpieczne przekroczenie prędkości - poinformował Departament Szeryfa. 25-letnia Richardson została zatrzymana przez funkcjonariusza policji drogowej, gdy jechała z prędkością 167 km/h i „niebezpiecznie trzymała się na zderzakach i przecinała pasy ruchu, aby wyprzedzić innych kierowców” na obrzeżach Orlando.
Igrzyska 2026: Ważą się losy największej polskiej nadziei na medal! "Dalej czekam"
Mistrzyni olimpijska z USA aresztowana. Znowu!
To nie pierwsze kłopoty z prawem amerykańskiej sprinterki. W lipcu ubiegłego roku została aresztowana w Seattle za rzekome pchnięcie swojego chłopaka, sprintera Christiana Colemana, na punkcie kontroli bezpieczeństwa na lotnisku. Przeprosiła później Colemana i zapowiedziała, że planuje szukać pomocy u psychologa.
W 2021 roku natomiast wykryto u niej obecność marihuany, co doprowadziło do jej zawieszenia przez Światową Agencję Antydopingową (WADA) i wykluczenia z igrzysk olimpijskich w Tokio. Później wróciła i od tej pory gromadzi sukcesy. Richardson zdobyła srebrny medal w biegu na 100 m i złoty w sztafecie 4x100 m podczas ostatnich igrzysk olimpijskich w Paryżu. Jest także mistrzynią świata na 100 m z Budapesztu z 2023 roku.
Groźny wypadek legendarnej narciarki! Chwile grozy tuż przed igrzyskami
Wiadomość o problemach Amerykanki pojawiła się na tydzień przed rozpoczęciem tegorocznych zimowych igrzysk olimpijskich. Najbliższe letnie odbędą się w 2028 roku w Los Angeles i Richardson z pewnością zrobi wszystko, aby powtórzyć sukcesy z Paryża przed własną publicznością. O ile prywatne ekscesy nie staną jej na przeszkodzie...
