- Komisja Dyscyplinarna FIFA nałożyła kary za bijatykę po finale mundialu Hiszpania - Argentyna (1:0 po dogrywce).
- Najsurowsza spotkała głównego "bohatera" - Argentyńczyka Leandro Paredesa.
- Argentyna została też ukarana za całokształt przewinień podczas MŚ 2026.
FIFA z surowymi karami po finale mundialu i bijatyce
Komisja Dyscyplinarna Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) nałożyła kary na zawodników, którzy brali udział w awanturze na boisku po finale mistrzostw świata. Najsurowsza spotkała Argentyńczyka Leandro Paredesa, który został zawieszony na 10 kolejnych meczów reprezentacji. Na siedem zdyskwalifikowano innego gracza tej drużyny Nahuela Molinę, na trzy - członka sztabu trenerskiego Argentyny Roberto Ayalę, a w jednym spotkaniu będą musieli pauzować Argentyńczyk Thiago Almada i Hiszpan Gavi. Paredes i Molina muszą także zapłacić 90 tysięcy dolarów grzywny, z kolei Ayala, Almada i Gavi po 30 tys. dol.
Kibice z Chorwacji obrzucili piłkarzy Rakowa po golu w 95 min! Wszystko się nagrało
Ponadto, na Argentyńską Federację Piłkarską (AFA) nałożono grzywnę w wysokości 321 tysięcy dolarów. Na tę karę złożyły się przewinienia Argentyńczyków z całego turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku. FIFA ograniczyła też do 50 procent liczbę biletów, które będzie można sprzedać kibicom w dwóch najbliższych meczach Albicelestes w roli gospodarza. Wykonanie części sankcji (jeden z dwóch meczów i 100 tys. dol. grzywny) jest zawieszone, z okresem próbnym do zastosowania
W East Rutherford 19 lipca po ostatnim gwizdku słoweńskiego sędziego Slavko Vincicia, Paredes popchnął Gaviego, który wbiegał na boisko z ławki rezerwowych, aby triumfować wraz z kolegami. Hiszpan upadł na ziemię i doszło do przepychanek, w których prym wiedli pozostali ukarani. Choć od tych wydarzeń minął już ponad miesiąc, FIFA nie zapomniała i zadbała o to, aby ukarać odpowiedzialnych za ten skandal po największym piłkarskim święcie w kalendarzu. Hiszpania wygrała 1:0 po dogrywce i po raz drugi w historii została mistrzem świata.