- Atak USA i Izraela na Iran wstrząsnął światem, także sportu.
- Konflikt eskalował na tyle, że trudno wyobrazić sobie udział Irańczyków w tegorocznych mistrzostwach świata.
- Występ Iranu kategorycznie wykluczył tamtejszy minister sportu, Ahmad Doniamali.
MŚ 2026. Kłopoty FIFA, Iran rezygnuje z mundialu
Irański minister sportu i młodzieży Ahmad Doniamali wykluczył udział reprezentacji tego kraju w piłkarskich mistrzostwach świata, które latem odbędą się w USA, Kanadzie i Meksyku. Doniamali odnosząc się do Stanów Zjednoczonych, które pod koniec lutego wspólnie z Izraelem rozpoczęły atak na Iran, powiedział, że od kiedy „ten skorumpowany rząd" zamordował najwyższego przywódcę Alego Chameneiego, „nie ma absolutnie żadnej możliwości, aby uczestniczyć w mistrzostwach świata”.
Gwiazda serialu "Przyjaciele" napisała do Igi Świątek. Słynne narciarki też
Jak przypomniał, w ciągu 8-9 miesięcy wybuchły dwie wojny, w których zginęło kilka tysięcy obywateli Iranu.
- Dlatego zdecydowanie nie ma możliwości naszego udziału - nawiązał do mundialu, choć do tej pory nie pojawiły się żadne oficjalne informacje o ewentualnym bojkocie turnieju za oceanem.
Po raz kolejny w podobnym duchu wypowiedział się też szef irańskiej federacji piłkarskiej Mehdi Taj, który po sytuacji z żeńską reprezentacją, biorącą udział w turnieju o Puchar Azji w Australii, podkreślił, że nie zdecydowałby się wysłać zespołu na mundialu do USA.
- Kto rozsądny wysłałby swoją reprezentację do USA, żeby mistrzostwa świata miały tak silny wydźwięk polityczny, jak turniej w Australii? – dywagował Taj.
Bez skrupułów uderzył w Karola Nawrockiego! Aż się kurzy. Minister sportu w natarciu
Po odpadnięciu w fazie grupowej Pucharu Azji kilka zawodniczek pozostało w Australii i otrzymało wizy humanitarne. Wcześniej o udzielenie takiego azylu do władz Australii zaapelował prezydent USA Donald Trump.
Przypomnijmy, że w wyniku losowania Iran, który jako jeden z pierwszych zespołów wywalczył awans z eliminacji, trafił do grupy G, w której jego rywalami w Inglewood w Kalifornii mają być Nowa Zelandia i Belgia, a w Seattle - Egipt.
Co grozi Iranowi po rezygnacji z MŚ?
Gdyby Iran wycofał się z turnieju, może spodziewać się kary finansowej. Jeśli nastąpi to co najmniej 30 dni przed pierwszym meczem, Komisja Dyscyplinarna FIFA nałoży grzywnę w wysokości minimum 250 tys. franków szwajcarskich. Jeśli ta decyzja zapadnie później, minimalna kara to 500 tys. franków.
Gorszą wiadomością będzie konieczność zwrotu wszystkich środków otrzymanych z FIFA z tytułu udziału - w tym przypadku to 10,5 mln dolarów, gdyż występ w MŚ wyceniono na 9 mln, a dodatkowe 1,5 mln każdy z uczestników otrzyma na przygotowania. Poza tym, zgodnie z przepisami, zespołowi groziłoby tez wykluczenie z kolejnej edycji MŚ.