- Nadchodzący ćwierćfinał mundialu to starcie gigantów: Anglia kontra Norwegia, z Erlingiem Haalandem i Harrym Kane'em na czele, dwoma czołowymi strzelcami turnieju.
- Haaland w pojedynkę wyeliminował Brazylię, a Kane, kluczowy dla Anglii grającej w osłabieniu, obaj udowodnili swoją dominację w kluczowych meczach.
- Kto z kapitanów poprowadzi swoją drużynę do historycznego półfinału? Sprawdź, czyj kapitan okaże się skuteczniejszy w tym epickim pojedynku!
Selekcjoner Stale Solbakken powtarzał, że marzy o tym, aby jego podopieczny został królem strzelców MŚ. Erling Haaland robi wszystko, aby spełnić swoje marzenia. Kapitan zachwyca od początku mundialu. Strzelił już siedem goli. Teraz dokonał egzekucji na Brazylii, którą w pojedynkę wysłał do domu. Dla Norwegii znalezienie się w ćwierćfinale mistrzostw świata jest największym sukcesem w jej historii.
- Jeśli mam jedną czy dwie okazje, to zazwyczaj kończą się golem - tłumaczył Haaland, cytowany przez PAP. - Nie wiem, jak to robię, ale tak właśnie się dzieje. Chodzi o to, żeby być skoncentrowanym - dodał.
Honor Brazylii ratował Neymar, który wykorzystał rzut karny. To było jego ostatnie trafienie w kadrze, bo po spotkaniu wyjawił, że zamyka rozdział związany z reprezentacją.
W ćwierćfinale zameldowała się także Anglia. W jej szeregach błysnął Jude Bellingham, który potrzebował w pierwszej połowie trzech minut na zdobycie dwóch bramek. Jednak po przerwie Wyspiarze grali w osłabieniu po tym, jak Jarell Quansah został upomniany czerwoną kartką.
Meksyk napierał, ale po godzinie gry Kane pokonał bramkarza strzałem z rzutu karnego. To był jego gol numer sześć w tegorocznym mundialu i 14. w historii występów w finałach. Później po jego faulu sędzia podyktował jedenastkę dla Meksyku.
- Gdy robi się ciężko, to moi zawodnicy nigdy się nie poddają - podkreślił Thomas Tuchel, cytowany przez PAP. - Nigdy nie tracą wiary. To właściwa mentalność. Jestem bardzo dumny - zaznaczył uradowany selekcjoner Anglików z awansu do ćwierćfinału.