Juergen Klopp objął reprezentację Niemiec i zacząć wygrażać! Mówił o nękaniu jego rodziny

Juergen Klopp, były trener Borussii Dortmund i Liverpoolu, został selekcjonerem reprezentacji Niemiec. Zastąpił Juliana Nagelsmanna, który odszedł ze stanowiska po kiepskim występie zespołu na MŚ 2026 (porażka w 1/16 finału z Paragwajem). - Jeśli nie zostawicie mojej rodziny w spokoju, to mnie nie będzie, odejdę natychmiast! - zagroził Klopp na konferencji prasowej zwracając się do mediów i kibiców.

Trener Juergen Klopp przemawiający na konferencji prasowej. O nowym selekcjonerze Niemiec przeczytasz na SE Supersport.
Autor: EPA/ PAP

Juergen Klopp jest już oficjalnie nowym selekcjonerem reprezentacji Niemiec. Informacje o tym, że to były menedżer Borussii Dortmund i Liverpoolu zastąpi Juliana Nagelsmanna, pojawiły się zaraz po katastrofie naszych zachodnich sąsiadów na mundialu (porażka po rzutach karnych w 1/16 finału z Paragwajem). Teraz Klopp został zaprezentowany jako selekcjoner podczas konferencji prasowej we Frankfurcie.

- To wielki zaszczyt, a to co działo się ze mną przez ostatnie kilka dni, jest jak film odtwarzany w mojej głowie. W idealnym świecie to byłoby ukoronowanie mojej kariery. Poświęcę temu całą swoją energię - powiedział Juergen Klopp.

Ferran Torres całą noc balował z piękną piosenkarką! Gorący romans bohatera Hiszpanii? ZDJĘCIA

Nowy trener reprezentacji Niemiec w pewnym momencie konferencji prasowej nagle zrobił się zaskakująco poważny i skierował jasny przekaz do mediów i kibiców. Jasno stwierdził, że krytyka jego pracy będzie dla niego całkowicie normalna. Osobistych ataków i ingerencji w jego życie prywatne nie będzie jednak tolerował.

- Jeśli będziecie się zachowywać nieodpowiednio i nie zostawicie mojej rodziny w spokoju, to mnie nie będzie, natychmiast odejdę! - zadeklarował stanowczo Juergen Klopp. - Krytykujcie mnie, jeśli coś nie będzie działać. Chętnie będę nad tym pracował. W dniu, w którym nie będziecie już mnie chcieli, po prostu mi to powiedzcie. I mnie nie będzie. Bez odprawy! Jeśli powiecie, że jestem do d..., to mnie nie będzie. Oczywiście nie pojedyncze osoby, musiałoby ich być więcej. Jeśli DFB powie, że jestem do d..., to mnie nie będzie - dodał Klopp cytowany przez "Bild".

Szybki QUIZ. Leo Messi czy Cristiano Ronaldo? Tylko dwie odpowiedzi do wyboru
Pytanie 1 z 20
Który piłkarz nie grał w Realu Madryt?