- 17-letnia dziewczyna zginęła na północy Francji w nocy z czwartku na piątek, gdy świętowano wygraną z Marokiem (2:0) w ćwierćfinale MŚ.
- Świętująca 17-latka spadła z ciężarówki i zginęła na miejscu.
- Tragedia ta przyćmiła radość w kraju ze zwycięstwa.
Francja - Maroko: Tragiczna śmierć 17-latki po meczu MŚ. Spadła z ciężarówki
Informację o śmierci 17-latki w miejscowości Aulnoye-Aymeries ogłoszono w piątek rano. Agencja AFP podała, powołując się na ratowników i źródło zbliżone do sprawy, że dziewczyna spadła z ciężarówki, na którą wcześniej się wspięła, by świętować wygraną francuskiej drużyny. Zginęła na miejscu. W pobliżu wypadku było sześć osób nieletnich, jedna z nich w stanie szoku trafiła do szpitala. Zatrzymany został kierowca ciężarówki.
Mundial 2026. Narodziny drużyny z innej planety! Po tym meczu faworyt do złota jest zdecydowany
Wiadomości te przyćmiły radosną atmosferę po meczu, który oglądały w czwartek wieczorem w telewizji miliony kibiców we Francji. Według danych firmy Mediametrie pojedynek z Marokiem śledziło na kanale M6 średnio 16 mln widzów.
Spokojna noc w Paryżu
W Paryżu atmosfera w trakcie i po meczu była raczej spokojna. Według danych opublikowanych w piątek rano w stolicy i na przedmieściach zatrzymanych zostało około 10 osób w związku z kradzieżą telefonów, aktami przemocy i używaniem rac. Doszło też do bójki, w której jedna osoba została lekko ranna. Wcześniej władze obawiały się różnego rodzaju ekscesów, np. blokowania jezdni, używania środków pirotechnicznych, czy starć z udziałem kibiców.
Samo zwycięstwo 2:0, po którym Francja awansowała do półfinału piłkarskich mistrzostw świata, prasa przyjęła z entuzjazmem. „Niepowstrzymani” - napisał o francuskich piłkarzach portal sportowego dziennika „L'Equipe”. W półfinale Trójkolorowi zmierzą się ze zwycięzcą piątkowego meczu Hiszpania - Belgia.