Nie żyje polski dziennikarz sportowy. Miał zaledwie 28 lat. Zdążył zrelacjonować mecz Brazylia - Norwegia

Tragiczna wiadomość przyszła znienacka. W wieku zaledwie 28 lat zmarł polski dziennikarz sportowy. Nie żyje Damian Świderski, który ostatnio pracował w portalu Gol24.pl. Mężczyzna w poniedziałek miał pojawić się na popołudniowym dyżurze... Damian Świderski pracował do samego końca, m.in. przy mundialu 2026, a ostatnim meczem, który zrelacjonował, było spotkanie Brazylia - Norwegia w 1/8 finału MŚ.

Dziennikarz Damian Świderski w słuchawkach i z mikrofonem. O jego nagłej śmierci przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Damian Świderski/ Instagram

Nie żyje Damian Świderski. Do końca był aktywny zawodowo

Wielki smutek ogarnął polskie media. Nie żyje Damian Świderski, dziennikarz sportowy, który od 2024 związany był z serwisem Gol24.pl należącym do grupy Polski Press. Jego śmierć zszokowała środowisko. Swojego młodszego kolegę pożegnał m.in. zastępca redaktora naczelnego portalu i.pl Tomasz Dereszyński, który nazywał Świderskiego "Jimem Morrisonem". - Trudno mi się pogodzić, że mój ulubiony redakcyjny Jim Morrison nie żyje. Mój młodszy kolega Damian Świderski. Już nie napisze do mnie na teamsach "siemanko brachu, co słychać"... RIP - czytamy w przejmującym wpisie. Zmarły dziennikarz do końca był aktywny zawodowo - pochłaniał go m.in. mundial 2026. Ostatnim meczem, który zrelacjonował dla portalu, był pojedynek Brazylia - Norwegia w 1/8 finału. Świderski kibicował "Canarinhos", choć zdawał sobie sprawę ze słabości drużyny. 

Nie żyje Karol Stopa, wybitny dziennikarz i komentator tenisa

Damian był zakochany w futbolu. Kibicował zwłaszcza Manchesterowi United. Na trwającym mundialu trzymał kciuki za reprezentację Brazylii. Przed jej niedzielnym spotkaniem z Norwegią o prawo gry w ćwierćfinale nie miał jednak złudzeń. "-Łatwo jest ją złamać" - ocenił drużynę Canarinhos tuż przed rozpoczęciem i jak widać się nie pomylił. Ten mecz był ostatnim, który zrelacjonował.

- czytamy w artykule, który pojawił się w portalu i.pl po śmierci dziennikarza sportowego. 

Kim był Damian Świderski? Miał wiedzę, pasję i szybkość

Damian Świderski mimo młodego wieku, miał już duże doświadczenie, które łączył z pasją charakterystyczną dla ludzi przed 30. rokiem życia. Do tego imponował swoją rozległą wiedzą, przede wszystkim na temat piłki nożnej. Świetnie jednak orientował się jednak także w innych dyscyplinach. Dziennikarz znany był też ze swojej szybkości w pisaniu tekstów.

Grzegorz Miętus nie żyje. Żona 33-letniego skoczka pisze o przyczynie śmierci i nieprawdziwych informacjach!

Znakomicie wynajdywał źródła i bardzo plastycznie umiał opowiadać o tematach, które zamierza realizować. Aby nie zgubić tych najistotniejszych, potrafił pisać dwa teksty naraz, a to rzadka sztuka. I tworzył z szybkością ponaddźwiękową wręcz, w ilościach hurtowych. Do tego trzeba mieć nie tylko umiejętności, ale i predyspozycje. A przede wszystkim wiedzę, a tę miał w ulubionych wątkach niesamowitą 

- czytamy w portalu i.pl. Pogrzeb Damiana Świderskiego odbędzie się w sobotę, 11 lipca, w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Pruszkowie. 

Galeria: Pogrzeb Grzegorza Miętusa. Tłum pożegnał skoczka narciarskiego

KAROL NAWROCKI DOTARŁ NA POGRZEB ŁUKASZA LITEWKI