- Hiszpania pokonała Francję 2:0 i awansowała do finału MŚ 2026.
- O skali dominacji Hiszpanów świadczy fakt, że naszpikowani gwiazdami Francuzi przez 80 minut nie oddali żadnego celnego strzału.
- "To powinno być nielegalne, jak bardzo Hiszpania ograniczyła taki potencjał Francji" - zachwycają się eksperci.
Aż huczy po wygranej Hiszpanii z Francją! "To powinno być nielegalne"
Hiszpanie są już w finale mistrzostw świata i czekają na zwycięzcę drugiego półfinału Anglia - Argentyna. Awansowali jako pierwsi po pewnej wygranej z Francją (2:0), która była stawiana w roli głównego faworyta do triumfu w MŚ. Naszpikowana gwiazdami pokroju Kyliana Mbappe, Michaela Olise i Ousmane'a Dembele drużyna była jednak tłem dla znakomitej Hiszpanii. Od samego początku to mistrzowie Europy przejęli inicjatywę i całkowicie zneutralizowali poczynania rywali błyszczących na tym turnieju w ofensywie. Ich fantastyczny występ przez 90 minut z tak silnym przeciwnikiem wywołał zachwyty na całym świecie.
MŚ 2026: Jakie mecze dzisiaj na mundialu? Kto gra w środę 15.07.2026? Terminarz
To powinno być nielegalne, jak bardzo Hiszpania ograniczyła taki potencjał ofensywny Francji. Wybitny występ defensywny drużyny de la Fuente - komentuje Michał Zachodny z TVP Sport.
Na potwierdzenie jego słów warto przytoczyć statystyki. Francuzi oddali w tym meczu zaledwie dwa celne strzały, w tym pierwszy w 81. minucie po niepewnym wyjściu Unaia Simona za pole karne. Drugi miał miejsce już w końcówce doliczonego czasu gry, gdy nadzieje Francuzów na korzystny wynik ostatecznie umierały.
"Awans do finału z tylko jedną straconą bramką w 7 meczach, kapitalna ofensywnie Francja (16 goli) kompletnie wyłączona, bez argumentu. Niesamowita jest ta Hiszpania, zabiera zabawki każdemu rywalowi i patrzy, jak ten się męczy" - wtórował Michał Borkowski znany m.in. z Viaplay. Podobne komentarze wygłaszają zagraniczni eksperci.
W środę, 15 lipca, wyjaśni się, z kim Hiszpania zagra w niedzielę o mistrzostwo świata. Będzie to albo powtórka finału ostatniego Euro z Anglią, albo jedyne w swoim rodzaju starcie drużyny Lamine'a Yamala z ekipą genialnego Leo Messiego. Początek półfinału MŚ Anglia - Argentyna o godzinie 21 czasu polskiego.