- W marcowych barażach Polska powalczy o wyjazd na piłkarskie mistrzostwa świata
- Biało-czerwoni zmierzą się z Albanią, a w przypadku wygranej zagrają z lepszym z pary Szwecja – Ukraina
- Jak szanse Polaków ocenia Jakub Błaszczykowski?
Baraże o mundial 2026: Jakub Błaszczykowski o szansach Polaków
Dla polskich kibiców styczeń to czas nerwowego oczekiwania na marcowe baraże. Droga do turnieju w Ameryce Północnej okazała się bardziej wyboista, niż zakładano, a o "być albo nie być" na mundialu zadecydują najbliższe mecze. Głos w sprawie zabrał wybitny reprezentant Polski, Jakub Błaszczykowski, który doskonale wie, jak smakuje presja meczów o wszystko.
Błaszczykowski, pytany o ocenę rywali, z którymi przyjdzie nam się mierzyć w walce o bilet do USA, ucieka od typowego pompowania balonika. Jego zdaniem, analizowanie siły przeciwnika na papierze bywa zgubne.
– W dzisiejszym futbolu różnice się zacierają. Jeśli wyjdziemy na boisko z myślą, że jesteśmy faworytem tylko dlatego, że mamy wyższy ranking czy bardziej znane nazwiska, to już przegraliśmy. Rywale też mają swoje marzenia i będą gryźć trawę – zaznacza legenda Wisły Kraków i Borussii Dortmund.
Błaszczykowski: Nie ma miejsca na kalkulacje
Były kapitan Biało-Czerwonych zwrócił uwagę na aspekt mentalny, który w meczach barażowych odgrywa kluczową rolę. Błaszczykowski podkreśla, że technika i taktyka to jedno, ale w decydującym momencie liczy się "serducho" i jedność grupy.
– To są mecze, w których nie ma miejsca na kalkulację. Albo zostawiasz na boisku wszystko, albo odpadasz. Mamy w kadrze jakość, mamy liderów, ale musimy to potwierdzić charakterem. Jeśli pokażemy jedność i determinację, o wynik jestem spokojny. Ale jeśli zabraknie zaangażowania, każdy rywal może okazać się za trudny – mówi szczerze Błaszczykowski.
Kiedy baraże o mundial?
Marcowe baraże to ostatnia prosta. Polacy muszą wygrać dwa spotkania (półfinał i finał ścieżki barażowej), aby dołączyć do grona finalistów Mistrzostw Świata 2026. Słowa Błaszczykowskiego mają być sygnałem ostrzegawczym – w barażach nie ma słabych drużyn, a bilet za ocean trzeba wyszarpać walką do ostatniej minuty.
Polska w pierwszym meczu baraży o mundial zagra z Albanią już 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie. Finał baraży w przypadku awansu zagramy z lepszym z pary Szwecja – Ukraina. Ten mecz odbędzie się 31 marca.