Kontrowersyjny prezydent FIFA Gianni Infantino znów zmaga się z dużą krytyką. Komercjalizacja rozbudowanego mundialu nie wszystkim się podoba, a kibiców rozwścieczyła kilka decyzji Szwajcara, jak choćby dopuszczenie do meczu z Belgią zawieszonego za czerwoną kartkę reprezentanta USA Folarina Baloguna (pod presją prezydenta Donalda Trumpa.
Szokująca propozycja Donalda Trumpa dla szefa FIFA po mundialu! Już o tym głośno
Teraz Gianni Infantino opublikował ogromne oświadczenie, w którym zwrócił się do krytyków. Zarzuca im, że są zaślepieni nienawiścią.
"Do wszystkich, którzy przegapili nasz piękny mecz, emocje, świętowanie, śmiech, łzy, zaskoczenie i radość. Do wszystkich z Was, którzy przegapili oglądanie, jak dzieci, niemowlęta, dziadkowie i rodzice jednoczą się przy pięknym futbolu – mówię: przykro mi, że mecze już się skończyły i przykro mi, że przegapiliście całą tę radość i wspólnotę. Przykro mi, że byliście tak pochłonięci nienawiścią i krytyką, że umknęło Wam to wszystko. Do tych, którzy siedzą za piórami i papierem, za ekranami, szerząc nienawiść i fałszywe plotki – chcę powiedzieć, że podczas gdy Wy siedzicie z tyłu, my w FIFA jesteśmy na pierwszej linii: organizujemy, ciężko pracujemy i dostarczamy najlepsze widowisko na świecie. Podczas gdy Wy się ukrywacie, my spacerujemy ulicami Kanady, Meksyku i Stanów Zjednoczonych, rozmawiamy z kibicami, angażujemy się w kontakty z ludźmi i dbamy o bezpieczeństwo wszystkich. Podczas gdy Wy dzielicie, my jednoczymy" - rozpoczął swoją odezwę Gianni Infantino.
W dalszej części oświadczenia prezydent FIFA przechwala się, że zakończony mundial był spektakularnym sukcesem organizacyjnym.
"Podczas gdy oni świętowali, Wy byliście zajęci sianiem ziaren nienawiści. Nasz świat potrzebuje miłości, nie nienawiści; tolerancji, nie podziałów; świętowania, nie żałoby. Podczas gdy Wy szerzycie nienawiść, my niestrudzenie pracowaliśmy, by połączyć dwa kraje będące w stanie wojny" - pisze Infantino.
Będzie powtórka finału mundialu?! Argentyńczycy uderzyli w sędziego, mnóstwo podpisów pod petycją!
Prezydent FIFA ogólnikowo odpowiedział też na krytykę sędziowania i aferę z zawieszeniem kary Folarina Baloguna z reprezentacji USA.
"Wasze niezadowolenie z kilku decyzji podjętych przez kompetentne władze jest zrozumiałe, ale proszę odnieść się do publicznie dostępnych rekordów: takie decyzje są powszechne w niektórych z najważniejszych lig. Rzeczywiście, „dyskusyjne” decyzje sędziów czy „dziwne” orzeczenia dyscyplinarne, takie jak potencjalnie błędne czerwone lub żółte kartki, czy późniejsze decyzje o niekaraniu zawodników w określonych sytuacjach, są rutynowe i powszechnie akceptowane w niektórych z największych lig na świecie. Ciekawe, że te same kraje, które stosują te praktyki, są tymi, które krytykują" - skomentował krytyczne głosy Infantino.