- Jakub Kamiński zdobył bramkę dla FC Koeln w zremisowanym 2:2 na wyjeździe meczu z Eintrachtem Frankfurt w 28. kolejce Bundesligi.
- Po golu na 2:1 reprezentant Polski wziął piłkę pod koszulkę i wykonał charakterystyczną cieszynkę!
- Piłkarz i jego partnerka Monika Wojtas spodziewają się dziecka.
Jakub Kamiński strzelił w Wielkanoc i ogłosił radosną nowinę
To siódmy gol Jakuba Kamińskiego w tym sezonie ligowym i trzeci z rzędu remis drużyny z Kolonii. 23-letni pomocnik reprezentacji Polski rozegrał całe spotkanie. Jego zespół, do którego jest wypożyczony z VfL Wolfsburg, przegrywał już 2:0 po golach straconych w 66. i 69. minucie, ale wówczas Kamiński dał sygnał do odrabiania strat. Już kilkadziesiąt sekund po stracie drugiej bramki przez gości reprezentant Polski popisał się indywidualną akcją, którą zakończył celnym uderzeniem z ok. 15 metrów. Po drodze był jeszcze rykoszet, co zmyliło bramkarza gospodarzy, a popularny "Kamyk" zanotował najcenniejsze trafienie w karierze!
Jakub Kamiński i jego DZIEWCZYNA Monika Wojtas. Piękna ukochana skrzydłowego reprezentacji Polski
Od razu po kontaktowym golu Kamiński ruszył po piłkę, wziął ją od kolegi, włożył pod koszulkę i wykonał charakterystyczny gest ssania kciuka. W piłkarskim środowisku to jednoznaczny komunikat - wkrótce zostanę ojcem. Wszystko działo się jednak w biegu, bo FC Koeln wciąż musiało gonić wynik. Udało się to w 83. minucie, wówczas wynik meczu na 2:2 ustalił Belg Alessio Castro-Montes. W doliczonym czasie gry Polak został jeszcze ukarany żółtą kartką.
Zespół FC Koeln, który zremisował trzeci raz z rzędu, a na zwycięstwo czeka od 30 stycznia, zajmuje 15. miejsce z dorobkiem 27 punktów. 22 marca klub z Kolonii poinformował, że zwolnił urodzonego w Gliwicach trenera Lukasa Kwasnioka, jego obowiązki do końca sezonu przejął Rene Wagner.