Kamiński trafił do Kolonii latem ubiegłego roku na roczne wypożyczenie. Zmiana otoczenia wyraźnie mu pomogła – 23-latek zagrał we wszystkich 30 ligowych spotkaniach, za każdym razem wychodząc w podstawowym składzie. Co więcej, żaden z jego kolegów nie spędził na boisku więcej minut.
Na swoim koncie ma 7 goli i 5 asyst. Trener Lukas Kwasniok cenił jego wszechstronność i ustawiał go aż na ośmiu różnych pozycjach – od ataku, przez pomoc, aż po obronę. Dopiero za kadencji Rene Wagnera Polak wrócił na stałe na swoją ulubioną pozycję lewego skrzydłowego.
ZOBACZ TEŻ: Nie będzie pieniędzy dla olimpijczyków?! Czekają w niepewności, kuriozalna sytuacja
ZOBACZ TEŻ: Cezary Kucharski chce przejąć klub z Ekstraklasy. Nie chodzi o Legię, wrócił do tematu
Kwota transferu wynosi 5,5 mln euro, co przy obecnej dyspozycji Polaka może okazać się świetną okazją. Jednocześnie „Kicker” informuje, że w kontrakcie Kamińskiego zawarto osobną klauzulę odstępnego na poziomie 20 mln euro. W Kolonii obawiają się, że może ona zostać uruchomiona już tego lata, ponieważ piłkarz wzbudza zainteresowanie innych klubów.