Były piłkarz Legii Warszawa nie żyje. Tragiczny wypadek

Nie żyje Manu, były piłkarz Legii Warszawa. Jak poinformował portugalski dziennik „O Jogo”, były skrzydłowy zginął w wypadku samochodowym. Miał 43 lata. W barwach stołecznego klubu występował w latach 2010–2012.

Piłkarz Manu w stroju Legii przy zapalonej świecy i kwiatach. O tragicznej śmierci gracza czytaj na SE Supersport.
Autor: Michał Wielgus, Tomasz Radzik, Celtstudio/ Shutterstock

Informację o śmierci Portugalczyka przekazało „O Jogo”. Według gazety Manu poniósł śmierć w wypadku drogowym. Na razie nie ujawniono okoliczności tragicznego zdarzenia.

Do Legii Warszawa trafił latem 2010 roku. W tym samym oknie transferowym do zespołu dołączyli również m.in. Ivica Vrdoljak i Bruno Mezenga. W koszulce "Wojskowych" rozegrał 46 meczów, zdobył pięć bramek i zanotował osiem asyst. Dwukrotnie wywalczył z Legią Puchar Polski, a z klubem pożegnał się na początku 2012 roku.

Przed przeprowadzką do Polski uchodził za jednego z obiecujących portugalskich piłkarzy. W 2004 roku związał się czteroletnią umową z Benficą, jednak nie zdołał wywalczyć miejsca w pierwszym składzie i większość czasu spędzał na wypożyczeniach. W 2008 roku został zawodnikiem Maritimo, skąd dwa lata później przeniósł się do Legii.

Po zakończeniu przygody z Ekstraklasą kontynuował karierę w Chinach, podpisując kontrakt z Beijing Guo’an. W kolejnych latach występował również w kilku innych krajach, jednak – jak podkreślają portugalskie media – to właśnie okres gry w Legii Warszawa był najbardziej udanym etapem jego piłkarskiej kariery.

Manu zakończył zawodowe występy w 2019 roku. Ostatnim klubem w jego karierze było portugalskie Vilafranquense, do którego trafił po powrocie do ojczyzny.