Wielka tragedia. Nie żyje Manu, były piłkarz Legii Warszawa. Miał zaledwie 43 lata

Tragiczne wieści napłynęły z Portugalii. W wieku 43 lat zginął Emanuel "Manú" Jesus Bonfim Evaristo, były piłkarz, który w Polsce zapisał się w pamięci kibiców Legii Warszawa. Jak donoszą tamtejsze media, Portugalczyk był ofiarą śmiertelnego wypadku drogowego. Z "Wojskowymi" dwukrotnie sięgał po Puchar Polski, stając się ważną postacią drużyny na początku poprzedniej dekady.

Czarno-białe zdjęcie Manu grającego w barwach Legii Warszawa. O tragicznej śmierci piłkarza przeczytasz na SE Supersport.
Autor: MARIUSZ GRZELAK / SE / EAST NEWS
  • Świat futbolu pogrążył się w żałobie po tragicznej wiadomości o śmierci Emanuela "Manú" Jesusa Bonfima Evaristo, byłego gwiazdora Legii Warszawa.
  • W wieku zaledwie 43 lat, portugalski skrzydłowy zginął w tragicznym wypadku drogowym, co wstrząsnęło fanami zarówno w Portugalii, jak i w Polsce.
  • Manú dwukrotnie zdobywał Puchar Polski z Legią, stając się ulubieńcem kibiców dzięki swojej dynamicznej grze i niezapomnianym rajdom na skrzydle.
  • Poznaj szczegóły jego barwnej kariery – od Ligi Mistrzów z Benficą po podbój serc kibiców w Warszawie.
  • Świat futbolu pogrążył się w żałobie po tragicznej wiadomości o śmierci Emanuela "Manú" Jesusa Bonfima Evaristo, byłego gwiazdora Legii Warszawa.
  • W wieku zaledwie 43 lat, portugalski skrzydłowy zginął w tragicznym wypadku drogowym, co wstrząsnęło fanami zarówno w Portugalii, jak i w Polsce.
  • Manú dwukrotnie zdobywał Puchar Polski z Legią, stając się ulubieńcem kibiców dzięki swojej dynamicznej grze i niezapomnianym rajdom na skrzydle.
  • Poznaj szczegóły jego barwnej kariery – od Ligi Mistrzów z Benficą po podbój serc kibiców w Warszawie.

Świat futbolu pogrążył się w żałobie po informacji o nagłej śmierci Manú. Były skrzydłowy Legii zginął w sobotę w wypadku samochodowym. Informację natychmiast podchwyciły największe media w Portugalii, w tym dziennik "O JOGO". Emanuel Jesus, znany kibicom pod pseudonimem Manú, miał zaledwie 43 lata. Ta wiadomość wstrząsnęła nie tylko Portugalią, ale również Polską, gdzie piłkarz spędził dwa niezwykle udane sezony.

Zdobył serca kibiców Legii i dwa Puchary Polski

Manú trafił na Łazienkowską latem 2010 roku i szybko stał się jednym z ulubieńców warszawskiej publiczności. Jego dynamiczne rajdy na skrzydle, nieszablonowe dryblingi i zaangażowanie sprawiły, że kibice Legii darzyli go ogromną sympatią. Choć w Warszawie spędził tylko dwa lata, na stałe zapisał się w historii klubu. To właśnie z Legią świętował swoje największe sukcesy w karierze.

Przeczytaj także: Bohater mundialu 2026 nie żyje! Został znaleziony martwy w hotelu po MŚ

W sezonach 2010/11 oraz 2011/12 dwukrotnie sięgnął z "Wojskowymi" po Puchar Polski, stając się kluczową postacią w drodze po te trofea.

W stołecznej drużynie rozegrał 46 spotkań, zdobył pięć bramek i zaliczył osiem asyst. Po odejściu z Legii jego kariera wiodła przez Chiny i Cypr, ale to właśnie występy w biało-czarnych barwach były jednym z najjaśniejszych punktów jego piłkarskiej przygody.

Od Ligi Mistrzów z Benficą po egzotyczne ligi. Barwna kariera Portugalczyka

Zanim Manú trafił do Polski, miał za sobą bogatą karierę w ojczyźnie. Jego talent eksplodował w klubie Estrela da Amadora, skąd w 2006 roku trafił do jednego z największych portugalskich gigantów – Benfiki Lizbona. W barwach "Orłów" miał okazję rywalizować w Lidze Mistrzów i Lidze Europy, co było spełnieniem jego marzeń.

Później z powodzeniem występował w Marítimo, gdzie przez dwa lata był czołową postacią zespołu. W trakcie swojej barwnej kariery reprezentował również kluby we Włoszech i Grecji. Na boisku zawsze wyróżniał się radością z gry i technicznymi umiejętnościami, które doceniali fani na każdym stadionie, na którym się pojawiał. Profesjonalną karierę zakończył w sezonie 2018/19 w niższych ligach portugalskich. Jego przedwczesna śmierć jest ogromną stratą dla piłkarskiej społeczności.

QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Pytanie 1 z 10
Zacznijmy od podstaw. W którym roku powstała Legia Warszawa?
QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Jan Tomaszewski ocenia mecz Legia - Chelsea