Legia zaprosiła na sparing klub z Izraela. Kibice wściekli, trener Papszun kontratakuje

W Legii Warszawa zawrzało. Informacja o zaplanowanym na 7 lipca sparingu z izraelskim Hapoelem Beer Szewa wywołała prawdziwą burzę wśród kibiców. Mecz odbędzie się za zamkniętymi drzwiami, a trener Marek Papszun wprost przyznaje: "Emocje zawsze będą".

Marek Papszun, trener Legii Warszawa, z założonymi rękami, w czarnym bezrękawniku z herbem klubu, wyraża swoją postawę wobec kontrowersyjnego sparingu. Dowiedz się więcej o sytuacji na naszym portalu.
Autor: ARTUR HOJNY/SUPER EXPRESS
  • Legia Warszawa ogłosiła kontrowersyjny sparing z izraelskim Hapoelem Beer Szewa, wywołując burzę wśród kibiców z powodu napiętej sytuacji politycznej.
  • Mimo że mecz odbędzie się za zamkniętymi drzwiami, fani nie kryją oburzenia, a trener Marek Papszun przyznaje, że "emocje zawsze będą"
  • Sprawdź, jak klub reaguje na falę krytyki i czy ta decyzja wpłynie na początek sezonu "Wojskowych"!

Kontrowersyjny sparing za zamkniętymi drzwiami

Informacja o letnim sparingu Legii Warszawa zdenerwowała niektórych kibiców. Stołeczny klub zmierzy się z Hapoelem Beer Szewa, a data spotkania została wyznaczona na 7 lipca. Decyzja ta wywołała falę oburzenia w środowisku fanów "Wojskowych". Powodem jest napięta sytuacja i konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie, co sprawia, że rywalizacja z izraelską drużyną jest dla wielu kibiców nie do zaakceptowania.

Przeczytaj także: Bartosz Kapustka o celach Legii. To dlatego przedłużył kontrakt

Atmosferę podgrzewa fakt, że klub, jakby spodziewając się kontrowersji, od razu zapowiedział, że mecz będzie całkowicie zamknięty dla publiczności. To jednak nie uciszyło głosów krytyki, które zalewają internet.

Papszun próbuje gasić pożar. "Nie mieszajmy do tego polityki"

W ogniu pytań stanął trener Marek Papszun. Szkoleniowiec w swoim stylu próbował oddzielić sport od polityki, choć przyznał, że doskonale rozumie skalę emocji. Wskazał jednak, że decyzja o obecności izraelskiej drużyny w Polsce leży w gestii władz państwowych.

- Emocje zawsze będą. Trzeba by zapytać polskie władze, kto wpuścił Hapoel na terytorium Polski, kto bierze pieniądze za ich funkcjonowanie tutaj i tak dalej - uważa Marek Papszun.

Zobacz też: Wielka kasa za gwiazdę Górnika? Milik twardo: „Trzeba mieć dużą walizkę pieniędzy”

Trener Legii podkreślił, że z jego perspektywy liczył się wyłącznie aspekt sportowy – Hapoel to wymagający przeciwnik, a o takich w okresie przygotowawczym nie jest łatwo.

- To jest sport, nie chcę wchodzić w politykę. Jesteśmy sportowcami, nie mieszajmy do tego kwestii politycznych, ekonomicznych czy biznesowych. Wykorzystaliśmy to, że jest wysoki poziom drużyny. Ciężko jest znaleźć dobrego sparingpartnera, biorąc pod uwagę to, że my w tej chwili głównie stacjonujemy u siebie - dodał.

Udany początek przygotowań Legii 

Całe zamieszanie wokół sparingu rzuca cień na bardzo obiecujący start przygotowań Legii do nowego sezonu. W pierwszym meczu kontrolnym "Wojskowi" pewnie pokonali rezerwy Bayernu Monachium 2:0. Bramki dla warszawskiej drużyny zdobyli Bartosz Kapustka i Rafał Adamski. Wygrana z tak renomowanym, choć młodym, przeciwnikiem pokazała, że drużyna jest na dobrej drodze.

Marek Papszun rozpoczął z Legią przygotowania do sezonu 2026/2027
QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Pytanie 1 z 10
Zacznijmy od podstaw. W którym roku powstała Legia Warszawa?
QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?