Być może władze polskiej federacji chcą wzorować się na angielskim pomyśle. W Anglii mecz o Tarczę Wspólnoty zawsze odbywa się na londyńskim Wembley. A gdy Wembley było w budowie – rywalizacja mistrza Anglii i zdobywcy pucharu Anglii odbywała się na Millenium Stadium w Cardiff. W PZPN postanowiono, że takim obiektem neutralnym dla wszystkich mógłby być Tarczyński Arena we Wrocławiu.
Ten pomysł, przynajmniej zaproponowany dosyć późno, nie spotkał się jednak z przychylnym odbiorem przedstawicieli obu klubów. Również kibiców, którzy mieli w planach odpuścić wyjazd na Dolny Śląsk.
Na razie jednak o żadnym bojkocie raczej nie będzie mowy. PZPN posłuchał wszystkich stron i wyciągnął wnioski. Decyzją zarządu Superpucharu Polski 2026 we Wrocławiu nie będzie. Mecz odbędzie się w Poznaniu, najpewniej tydzień przed startem ligi.
W siedzibie związku pomysł rozgrywania meczów o Superpuchar Polski na neutralnym gruncie jednak nie znika. Istnieje szansa, że rywalizacja o to trofeum odbędzie się we Wrocławiu, ale w przyszłym roku. Jest też szansa, że przez najbliższa lata Wrocław co roku będzie gościł konfrontacje mistrza Polski i zdobywcę Pucharu Polski. PZPN chce zwiększyć prestiż spotkania, m.in. rozbudowując system nagród...