W sezonie 2026/27 w gronie drużyn walczących o mistrzostwo kraju powinny znaleźć się m.in. Lech Poznań i Legia Warszawa. Po trzech kolejkach obie drużyny mają po 7 punktów. "Wojskowi" po dwóch zwycięstwach (z Pogonią Szczecin i Zagłębiem Lubin) złapali zadyszkę i tylko zremisowali na wyjeździe z Koroną Kielce 1:1. Legia objęła prowadzenie po strzale Łukasza Zjawińskiego w 28. minucie, ale na 19 minut przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównał Mateusz Stępiński. "Kolejorz" natomiast u siebie pewnie rozprawił się z Piastem Gliwice 3:0. Wszystkie gole padły w drugiej połowie. Najpierw piłkę do siatki wpakował Mikael Ishak, potem Karol Delikat, a na końcu Allahyar Sayyadmanesh. Żadna bramka nie padł natomiast w spotkaniu Śląsk Wrocław - Cracovia Kraków. A jednak - mimo to - o tym meczu mówi się najwięcej, a w zasadzie o brutalnym faulu, którego dopuścił się Lamine Ba.
Michal Gasparik o energii Górnika Zabrze. Padły słowa o ryzyku i dobrej reakcji
Około 80. minuty spotkania zawodnik z Mauretanii ostro wszedł w nogi jednego z rywali. Sędzia początkowo uznał, że to Ba był faulowany, jednak po chwili dostał sygnał z centrum VAR i poszedł osobiście obejrzeć sytuację. Po analizie zdecydował się ukarać gracza Śląska czerwoną kartką. W nagraniu wideo (prezentujemy je pod galerią) widać, jak nieodpowiedzialnie zachował się Lamine Ba.
Łukasz Zjawiński już strzela dla Legii. "To pozytywny dreszczyk emocji"
W innych meczach trzeciej kolejki Ekstraklasy Wisłą Kraków pokonała Wisłę Płock 2:1, Radomiak Radom przegrał z Górnikiem Zabrze 1:3, a Pogoń Szczecin pokonał Motor Lublin 3:1. Z powodu udziału polskich klubów w europejskich pucharach przełożone zostały spotkania GKS Katowice - Wieczysta Kraków i Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin.