- Goncalo Feio poszarpał się z radnym Radomia i pracownikiem klubu po meczu z GKS-em Katowice
- Według medialnych relacji, trener miał zostać uderzony po aferze z przygotowaniem murawy
- W tej sprawie pojawił się pilny komunikat policji
Goncalo Feio pobił się z radnym Radomia. Jest komunikat policji
Do poważnego incydentu doszło po niedzielnym meczu Ekstraklasy pomiędzy Radomiakiem Radom a GKS Katowice, zakończonym zwycięstwem gości 1:0. Po spotkaniu na stadionie przy ul. Struga miało dojść do sprzeczki, która przerodziła się w naruszenie nietykalności cielesnej trenera gospodarzy. Sprawą zajmie się teraz prokuratura. Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Radomiu Justyna Jaśkiewicz, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o incydencie na klubowym korytarzu. – W wyniku sprzeczki, do której doszło po meczu Radomiaka, 57-letni mężczyzna miał uderzyć 36-letniego mężczyznę – przekazała policjantka.
Sprawa została przekazana do Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód. Jak ustaliła PAP, śledczy mają zapoznać się z materiałami w poniedziałek i zdecydować o dalszych krokach. Według informacji lokalnych mediów w zdarzeniu mieli uczestniczyć trener Radomiaka Goncalo Feio oraz radomski radny Dariusz Wójcik, który jest również pracownikiem klubu. Policja nie potwierdziła jednak oficjalnie tożsamości uczestników zajścia.
Uderzył Goncalo Feio? Słynny radny z Radomia o kulisach całego zdarzenia
Portal Radom24 podał, że przyczyną awantury miał być zły stan murawy stadionu. Zawieszony w tym spotkaniu Feio oglądał mecz z trybun i po zakończeniu spotkania miał spotkać na korytarzu pracownika klubu odpowiedzialnego za przygotowanie boiska. Według relacji portalu trener miał w ostrych słowach skrytykować stan nawierzchni. Kilka minut później mężczyźni ponownie się spotkali, co doprowadziło do kolejnej wymiany zdań i scysji. Szkoleniowiec miał następnie wezwać policję i złożyć zawiadomienie o uderzeniu.
Kolejna afera z udziałem Goncalo Feio
Obaj bohaterowie zdarzenia znani są z wybuchowego charakteru. Goncalo Feio w przeszłości budził kontrowersje jeszcze jako trener Motoru Lublin, gdy zarzucano mu m.in. agresywne zachowanie wobec współpracowników. Z kolei radny Dariusz Wójcik wielokrotnie wzbudzał emocje swoimi ostrymi wypowiedziami podczas sesji Rady Miejskiej w Radomiu.
Śledztwo w sprawie niedzielnego incydentu dopiero się rozpoczyna. Prokuratura ma ustalić dokładny przebieg wydarzeń oraz sprawdzić, czy doszło do naruszenia prawa.