Lech znów podkręcił tempo. Mistrz Polski odprawił Wisłę Kraków i ucieka konkurencji w lidze

2026-11-01 12:35

Po raz kolejny Lech pokazał, że w Ekstraklasie nie ma na niego mocnych. Tym razem o jego sile przekonała się Wisła Kraków. „Kolejorz” nie pozostawił złudzeń krakowskiej drużynie, kto jest lepszy. Wygrał w dobrym stylu 3:1 i jeszcze bardziej uciekł konkurencji.

Antoni Kozubal biegnie z piłką podczas meczu z Wisłą Kraków. O zwycięstwie Lecha przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Cyfrasport Patrik Walemark
  • Lech Poznań, po niespodziewanej wpadce w Pucharze Polski, z impetem wrócił do ligowej rywalizacji.
  • Mistrz Polski pokonał Wisłę Kraków 3:1, umacniając swoją pozycję lidera i odskakując konkurencji.
  • Druga połowa obfitowała w szybkie bramki i dramatyczne zwroty akcji, w tym niewykorzystany rzut karny, który mógł zmienić wynik!
  • Odkryj, jak "Kolejorz" zdołał przełamać opór Wisły i jakie były kluczowe momenty tego emocjonującego starcia!

Piłkarze Lecha przystąpili do rywalizacji z beniaminek z mocnym postanowieniem poprawy. Chcieli jak najszybciej zmazać plamę po kompromitacji w Pucharze Polski, gdzie przegrali z trzecioligową Siarką Tarnobrzeg. W pierwszej połowie nie brakowało im okazji, ale nie zdołali zaskoczyć obrony krakowskiego zespołu. Zrobili to dopiero po przerwie.

Diego Maradona był piłkarzem z innej planety. "W Argentynie go kochają, w Neapolu wielbią"

Początek drugiej połowy był szalonym w wykonaniu obu drużyn. Najpierw Antoni Kozubal dał prowadzenie Lechowi, ale odpowiedź Wisły była błyskawiczna, bo wyrównał Jakub Krzyżanowski. Ale jeszcze szybciej zareagował „Kolejorz”, gdy po minucie trafił Patrik Walemark. Szwed przed przerwą kilka razy próbował zaskoczyć rywali, ale bez powodzenia. Wygraną przypieczętował Yannick Agnero, który pokonał bramkarza gości po godzinie gry.

- To było trudne spotkanie, ale takiego się spodziewałem - ocenił Niels Frederiksen, cytowany przez klubowy portal. - Wisła to bardzo dobry zespół i tak się pokazała. Mamy dziesięć zwycięstw w Ekstraklasie na dwanaście rozegranych spotkań. Oceniam ten wynik jako bardzo dobry. Jednak ta wygrana przyszła nam najtrudniej. To było wymagające spotkanie, w którym pokazaliśmy wysoką jakość - stwierdził trener poznańskiej drużyny.

Lech zwyciężył w lidze po raz piąty z rzędu.

- To zwycięstwo to była jedyna opcja, żeby przeprosić naszych kibiców za tą katastrofę z Pucharu Polski - przekonywał Joel Pereira, cytowany przez klubowe media poznańskiego klubu. - Po raz kolejny pokazaliśmy jakość jako zespół, ale też indywidualnie. Pokazaliśmy, że jesteśmy naprawdę silni - podkreślił Portugalczyk.

Kamil Grosicki znów włączy Turbo? "Wykonał wyrok"

Wisła mogła zmniejszyć rozmiary porażki. Po analizie VAR sędzia podyktował rzut karny dla „Białej Gwiazdy” za faul Kozubala na Krzyżanowski. Jednak Angel Rodado zmarnował jedenastkę. Wszystko przez to, że przy strzale Hiszpan poślizgnął się i jego uderzenie poszybowało nad bramką.

- Jako zespół nie mamy się czego wstydzić - powiedział Mariusz Jop, cytowany przez portal Lecha. - Graliśmy z mistrzem Polski, który ma bardzo dużo indywidualności. Może ten wynik jest trochę za wysoki, ale trzeba oddać Lechowi, że druga połowa należała do niego. W kilku momentach zabrakło nam jakości i szczęścia - podsumował trener Wisły.

Bartosz Nowak rozstrzelał Widzew. Kapitan GKS z hat-trickiem, będzie powołanie do kadry?

Lech Poznań w 2019 roku. Co wiesz o Kolejorzu? [QUIZ]
Pytanie 1 z 5
Ile ligowych meczów przegrał Lech Poznań wiosną 2019 roku?
 

ROLKI