- Kacper Urbański, który nie spełnił oczekiwań w Legii, teraz jest kluczowym graczem Górnika.
- Szkoleniowiec Legii Marek Papszun szczerze ocenia trudny pobyt piłkarza w Warszawie i wyjaśnia, dlaczego zmiana klubu okazała się dla niego tak korzystna.
- Przed hitowym starciem z Legią, Urbański ujawnił trenerowi Górnika "pewien detal" o byłym klubie. Czy to wystarczy, by pokonać warszawski zespół?
Urbański do Górnika trafił po zakończeniu poprzedniego sezonu. Jaki wyglądało jego odejście?
- Uważam, że rozstaliśmy się w bardzo dobrych relacjach - powiedział Papszun. - To była nasza świadoma, wspólna decyzja, żeby poszukać dla niego innego środowiska. Czasem tak jest w piłce, że źle zaczniesz, a jesteś w dużym klubie o dużych oczekiwaniach, to później bardzo trudno się odnaleźć - opisywał trener Legii pobyt piłkarza na Łazienkowskiej.
Diego Maradona był piłkarzem z innej planety. "W Argentynie go kochają, w Neapolu wielbią"
Szkoleniowiec starał się znaleźć sposób na obiecującego pomocnika w warszawskim klubie.
- Oczywiście można było inaczej tym pokierować - przyznał Papszun. - Na pewno Kacper dostał dużo szans, ale można było poszukać trochę innej pozycji. Chociaż znowu konkurencja niżej była bardzo duża. To także nie było proste. Dlatego taka decyzja. Cieszę się bardzo i kibicuję Kacprowi. Oczywiście nie w tym meczu, ale w jego dalszej karierze - dodał.
Pablo Rodriguez z Lecha kontra Angel Rodado z Wisły. Hiszpańska korrida w hicie Ekstraklasy
Szkoleniowiec cały czas obserwuje postępy byłego podopiecznego.
- Chcę, żeby Kacper się rozwijał, bo gra bardzo dobrze - stwierdził Papszun. - Na pewno jest jednym z wyróżniających się zawodników Górnika. Trener Gasparik mocno na niego stawia. Widać, że mu zaufał, a on to zaufanie odpłaca. Dobrze, że staje się pewnym punktem zespołu. Chodzi o to, żebyśmy nie gubili polskich młodych piłkarzy i żeby wyglądało to jak tutaj. Jeżeli widzimy, że nie mamy na niego planu, nie mamy pomysłu, to nie trzymamy na siłę, ale szukamy razem rozwiązania. W tym przypadku, jak widać, rozwiązanie było dla Kacpra bardzo korzystne - przyznał opiekun stołecznego klubu.
Ewa Pajor - pasja, upór i determinacja. To zaprowadziło ją na szczyt
Papszun ma rację, bo utalentowany pomocnik bardzo dobrze wkomponował się do Górnika. Potwierdzeniem dobrej gry był powrót do reprezentacji Polski. W Ekstraklasie strzelił pięć goli, z czego trzy z 11 metra. Ostatnio zmarnował rzut karny w konkursie jedenastek w meczu z Piastem w Pucharze Polski. Na szczęście dla niego obyło się bez konsekwencji, Górnik awansował do kolejnej rundy. Czy pomoże Zabrzanom w pokonaniu Legii?
- Podczas zajęć podpowiedział mi pewien detal - zdradził Gasparik, cytowany przez PAP. - Powiedziałem mu, że jeśli coś wie, może nam przekazać. To ważny mecz dla kibiców i dla nas. Legia dobrze wygląda. Ma swój styl. Nie ma zbyt wiele słabości. Musimy zmusić ją do błędów i spróbować je wykorzystać. Legia miała więcej czasu na przygotowania. Jednak wierzę, że pokażemy jakość i damy radę - podkreślił trener śląskiej drużyny.
Jan Tomaszewski nie ma wątpliwości. Taka kara powinna spotkać gwiazdora Radomiaka
