- Polska piłkarka Ewa Pajor dokonała historycznego wyczynu, zajmując drugie miejsce w prestiżowym plebiscycie Złotej Piłki.
- Choć błyszczała w Lidze Mistrzyń i klubowych rozgrywkach, ustąpiła pola rywalce, a eksperci wskazują na kluczowy czynnik, który mógł przesądzić o wyniku.
- Sprawdź, co oznacza to osiągnięcie dla polskiego futbolu i czy to była jej ostatnia szansa na zdobycie najbardziej pożądanej nagrody.
To był cudowny dzień dla kapitan reprezentacji Polski. Podczas gali w Londynie posadzono ją obok Kyliana Mbappe, lidera francuskiej kadry i Realu Madryt. Mogła poczuć się przy nim jak gwiazda, ale ona także mam już taki status w piłce kobiecej. To, że siedziała obok Francuza nie było przypadkowe, bo król strzelców mundialu, podobnie jak nasza piłkarka, także został sklasyfikowany na drugiej pozycji.
- To jest ogromny sukces - przyznał szczerze Jaszczak, cytowany przez PAP. - Nie liczyłem na więcej -Obawiałem się, że może być trzecia lub czwarta. Ewa nie mogła raczej wygrać tego plebiscytu, bo przecież nie mamy mocnej reprezentacji. Putellas czy wcześniej Aitana Bonmati to przecież Hiszpanki, mistrzynie świata i Europy - podkreślił.
Ewa Pajor życie prywatne. Otworzyła się w rozmowie z Ewą Drzyzgą! Jedna osoba jest szczególnie ważna
Szkoleniowiec, a obecnie prezes Medyka Konin, nie ukrywał satysfakcji z osiągnięcia reprezentantki Polski. Pajor pochodzi z Pęgowa, gdzie pomagała rodzicom w obowiązkach w gospodarstwie. Dopiero potem miała czas na piłkę.
- Jestem dumny, bo Ewa wychowywała się w Medyku - przypomniał Jaszczak. - W 2013 roku, gdy kadra do lat 17 zdobyła złoty medal mistrzostw Europy, to w pierwszym składzie tej drużyny występowało sześć piłkarek Medyka. To właśnie sukces na tych mistrzostwach wzbudził zainteresowanie Ewą ze strony innych klubów. Do tego strzelała dla nas gole w Lidze Mistrzyń, co też zwróciło uwagę menedżerów - zaznaczył.
Wystrojona Ewa Pajor na gali Złotej Piłki! Wpadka Polki obiegła świat
Z Konina ruszyła na podbój Europy. Pajor opowiadała, że wyjeżdżając z Polski do Wolfsburga nie znała niemieckiego, a z angielskim także radziła sobie nie najlepiej. Jednak nadrobiła braki. W niemieckim klubie kolekcjonowała trofea, ale nie mogła wygrać Ligi Mistrzów. Udało się jej to dopiero po przenosinach do Barcelony i to za drugim podejściem.
- W ostatnich latach pytano mnie, co się musi wydarzyć, żeby Ewa zdobyła Złotą Piłkę? - powiedziała Joanna Tokarska w rozmowie z portalem Meczyki. - Zawsze powtarzałam, że to musi być sezon bez dużego turnieju. Jej klub musi zwyciężyć w Lidze Mistrzyń, a ona w tym finale musi dać jakiś błysk. To się wydarzyło w ostatnim sezonie - wspominała.
Jan Tomaszewski nie ma wątpliwości. Taka kara powinna spotkać gwiazdora Radomiaka
Wspomniany finał był popisem Barcelony i naszej gwiazdy.
- W drugiej połowie Barcelona zmiażdżyła Olympique po jej dwóch golach - opowiadała Tokarska. - To ona zaczęła strzelanie. Dołożyła jeszcze asystę w końcówce. Zagrała świetny finał, a gdzie masz błyszczeć, jak nie na takiej scenie? - dopytywała.
Najlepsza piłkarka świata na prywatnych zdjęciach. To ona zabrała Ewie Pajor Złotą Piłkę
Wspomniany finał był popisem Barcelony i naszej gwiazdy.
- W drugiej połowie Barcelona zmiażdżyła Olympique po jej dwóch golach - opowiadała Tokarska. - To ona zaczęła strzelanie. Dołożyła jeszcze asystę w końcówce. Zagrała świetny finał, a gdzie masz błyszczeć, jak nie na takiej scenie? - dopytywała.
Ubiegły sezon był dla niej wyjątkowy. Barca sięgnęła po tytuł, zdobyła Puchar i Superpuchar Hiszpanii oraz triumfowała w Lidze Mistrzyń. W tych ostatnich rozgrywkach Pajor była także królową strzelczyń. Dlatego nic dziwnego, że była jedną z faworytek do zdobycia "Złotej Piłki". W tym wyścigu wyprzedziła ją Alexia Putellas, z którą święciła sukcesy w klubie z Katalonii. Hiszpanka teraz występuje w London City Lionesses.Czy w przyszłym roku może powtórzyć te wszystkie osiągnięcie i znów powalczyć o wygranie najcenniejszej nagrody w plebiscycie "France Football"?
- Mam pewne obawy, że to była ostatnia szansa Ewy na Złotą Piłkę - odparła szczerze Tokarska. - Cieszmy się z tego, co jest. Oczywiście jest pewien niedosyt, bo to Biało-Czerwone serduszko zawsze mocniej bije - dodała.
Harry Kane i jego żona Katie Goodland. Anglik z małżonką na gali Złotej Piłki [ZDJĘCIA]