- Ekstraklasa szykuje się na elektryzujące starcie hiszpańskich gwiazd, gdzie dwaj liderzy zmierzą się w kluczowym meczu.
- Pablo Rodriguez, motor napędowy Lecha, i Angel Rodado, skuteczny strzelec Wisły, stoją przed wyzwaniem udowodnienia swojej dominacji.
- Czyja hiszpańska korrida okaże się skuteczniejsza w tym piłkarskim hicie i kto poprowadzi swoją drużynę do zwycięstwa?
Zanim Rodriguez trafił do Polski występował m.in w juniorach i rezerwach Realu Madryt oraz we Włoszech. Rozgrywa w Lechu drugi sezon. W kolekcji ma mistrzostwo i Superpuchar Polski. W tym sezonie prezentuje się wybornie. Przeciwko Koronie wypadł fenomenalnie: strzelił dwa gole i miał trzy asysty.
- Rodriguez pracuje w obronie, a do tego zaczął dużo biegać, jak jakiś harpagan - tak Piotr Reiss opisywał nam niedawno gwiazdę poznańskiego klubu. - Tyle ma w sobie energii i siły. Podoba mi się w nim to, że na każdy mecz wychodzi z ogromną ambicją, a ja lubię ambitnych i charakternych piłkarzy. Na boisku wszędzie go pełno. Widać, że bardzo się stara i zależy mu na tym, aby jak najlepiej prezentować się w Lechu. To podejście mi imponuje - były napastnik Kolejorza nie mógł się go nachwalić.
Ewa Pajor - pasja, upór i determinacja. To zaprowadziło ją na szczyt
Przed pięcioma laty Angel Rodado spędził rok w rezerwach Barcelony. Następnie przeniósł się do Wisły, w której barwach rozgrywa już piąty sezon. Do gry w Polsce przekonał go trener Jerzy Brzęczek. Transfer do Polski to był dla niego strzał w dziesiątkę, bo stał się liderem drużyny.
Hiszpan z „Białą Gwiazdą” sięgnął po Puchar Polski, strzelając gola w finale z Pogonią. W nagrodę mógł pokazać się w el. Ligi Konferencji. Trzy razy z rzędu był najlepszym strzelcem I ligi. W tym roku w końcu wprowadził krakowski klub do Ekstraklasy i poczyna sobie w nim obiecująco. W obecnych rozgrywkach jest najlepszym strzelcem Wisły. Czy Rodado zaskoczy obronę Lecha i tym samym zasmuci rodaka Rodrigueza?
Jan Tomaszewski nie ma wątpliwości. Taka kara powinna spotkać gwiazdora Radomiaka